Szczypiorniści NETLAND MKS-u Kalisz wchodzą w decydującą fazę przygotowań do sezonu 2026/27.

Kaliszanie przez cały okres przygotowawczy trenowali oraz grali mecze sparingowe i turnieje towarzyskie. – Pracowaliśmy przede wszystkim nad elementami taktycznymi w obronie i ataku, a także nad szybkim atakiem. W ostatnich tygodniach stopniowo zmniejszaliśmy obciążenia, aby zyskać świeżość przed startem sezonu – podkreśla trener NETLAND MKS Kalisz, Rafał Kuptel.

Szkoleniowiec kaliskiej drużyny zaznacza, że mimo solidnie przepracowanego okresu przygotowawczego zespół wciąż ma rezerwy. – Jestem zadowolony z wykonanej pracy, ale mamy jeszcze spory potencjał do poprawy. W każdym elemencie, zarówno w ataku, jak i w obronie, możemy grać jeszcze lepiej – dodaje Kuptel.
Pozytywnie okres przygotowawczy ocenia również kapitan zespołu Dawid Fedeńczak. Kaliszanie zakończyli go bilansem siedmiu zwycięstw i dwóch przegranych w starciach sparingowych. – Myślę, że bardzo dobrze przepracowaliśmy ten czas. Mamy kilku nowych zawodników, których musieliśmy wdrożyć do naszego systemu. Mam nadzieję, że wykonana praca będzie procentować w lidze i z meczu na mecz będziemy się rozkręcać – mówi kapitan NETLAND MKS Kalisz.

Na inaugurację z Industrią Kielce
Inauguracja sezonu nie mogłaby być bardziej wymagająca. Już w sobotę, 5 września o godz. 20:15 NETLAND MKS Kalisz podejmie w Kalisz Arenie mistrzów Polski – Industrię Kielce.
– Lepiej mieć najmocniejsze przetarcie na początku i zobaczyć, co jeszcze musimy dopracować. Dzięki temu będziemy wiedzieli, nad czym pracować w kolejnych spotkaniach – uważa Mateusz Chabior, zawodnik MKS-u.
Trener Kuptel podchodzi do meczu z mistrzem Polski przede wszystkim jako do szansy na zdobycie cennego doświadczenia, ale nie zamierza odbierać swoim zawodnikom sportowych ambicji. – Najważniejsze, żeby z takiego meczu wyciągnąć jak najwięcej. Musimy być gotowi na każdą sytuację, również na moment, w którym pojawi się szansa na zwycięstwo. Jeśli taka okazja się nadarzy, trzeba ją wykorzystać, podkreśla szkoleniowiec.

Europejskie puchary z Brnem
Wrzesień przyniesie jednak nie tylko emocje związane z krajową rywalizacją. Tydzień po inauguracji ligi NETLAND MKS Kalisz napisze nowy rozdział w historii klubu. 12 września o godz. 18:00 w Kalisz Arenie szczypiorniści MKS-u rozegrają pierwszy w historii klubu mecz w europejskich pucharach. Rywalem będzie czeski Handball Brno.
– To dla nas zupełnie inna przygoda i dodatkowe emocje. Gra w europejskich pucharach może dać nam bardzo dużo doświadczenia, które później możemy wykorzystać również w lidze – twierdzi trener Kuptel.
Dla kapitana zespołu europejska rywalizacja jest przede wszystkim nagrodą za poprzedni sezon, w którym NETLAND MKS zajął piąte miejsce. – To fajny dodatek do tego, co mamy na krajowym podwórku. Możemy zmierzyć się z innymi zespołami, poznać inne style gry i zdobyć doświadczenie, które będzie dla nas rozwijające – podkreśla Fedeńczak.
Derby z Ostrovią
Intensywny miesiąc zakończy się mocnym akcentem. W środę, 23 września o godz. 20:15 NETLAND MKS zmierzy się w Derbach Wielkopolski z Rebud KPR Ostrovią.

Po ubiegłorocznym piątym miejscu ambicje zespołu pozostają wysokie. NETLAND nie zamierza wyznaczać sobie sztywnego sufitu. – Każdy z nas jest ambitnym sportowcem. Chcemy grać o jak najwyższe cele. Z meczu na mecz cieszyć się piłką ręczną, zdobywać punkty i zobaczyć, dokąd nas to zaprowadzi – podsumowuje Dawid Fedeńczak.
(jav)
Fot. Michał Sobczak.



