AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

KUCHNIA BRODNICKIEJ. Ravioli z palonym masłem w towarzystwie faszerowanych pomidorów

DATA: 3 lipca 2015 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl

    Jeśli ktoś sądzi, że poznał wszystkie możliwe smaki pierogów tylko dlatego że jest Polakiem to się grubo myli.

    A te z duszoną dynią? Ricottą? Blanszowanymi warzywami albo pieczonymi truskawkami? Oj tak, jest tego wiele. Plus ogrom kształtów i rozmiarów tych włoskich przysmaków. Ja sobie doskonale zdaję sprawę z faktu, że człowiek kulinarnych nawyków z dzieciństwa łatwo się nie pozbywa i niektórym najbardziej na świecie nadal podchodzą „pierogi zesrem” babci. Warto jednak czasem potrzeć o kubki smakowe coś zgoła innego.

    Proponuje dziś danie typowo restauracyjne. Nie taki typowy wege talerz z surówką, kotletami z warzyw i ziemniakami (jak to często u mnie w domu w sezonie letnim bywa), a wykwintną opcję na obiad, spotkanie z przyjaciółmi czy kolację z teściami.

    Wiem, że dla niektórych nieco egzotyczne może być palone masło ale wierzcie mi – warto je przygotować. Tłuszcz jest nośnikiem smaku, a odpowiednio spreparowany i zaserwowany jako swego rodzaju sos w mądrych proporcjach daje niesamowite efekty smakowe.

    Lubię czasem przygotowywać w ten sposób masło używając jego solonej wersji, ale wtedy uważajcie z przyprawianiem samej potrawy żeby nie przedobrzyć. Proponowane przez mnie danie to nie bigos czy leczo które przesolimy a potem uratujemy wrzucając do gara z daniem na kilka godzin nieugotowanego ziemniaka który zrównoważy smak i sól „wyciągnie”. Ravioli to ravioli. Brzmi dumnie, wygląda dumnie, a smakuje pysznie. Polecam.

     

    Składniki (na 4 porcje z dodatkami)

    ciasto: 200 g mąki pszennej, sól (wedle gustu), pełna łyżka oliwy, 2 jajka rozmiar M, 2 kopiaste łyżki masła dobrej jakości do polania ravioli

    farsz: 2/3 zawartości odsączonej puszki groszku (ew. połowa szklanki ugotowanego, obranego bobu), średnia cebula, średni por (jedynie jego biała część), ok. 40 g koziego sera lub 2 – 3 łyżki sera feta, 3 suszone pomidory, pieprz, 4 pieczarki, ok. 2 łyżki startego sera cheddar, odrobina oliwy lub oleju, 2 – 3 ząbki czosnku

    dodatki: 4 średnie, zgrabne pomidory, 3 łyżki sera feta, pieprz – wedle upodobań, 2 kopiaste łyżki posiekanego lubczyku, odrobina oliwy

     

    Przepis

    Składniki na ciasto mieszamy i odstawiamy na ok. 30 minut by ciasto nam odpoczęło i zrobiło się miękkie. Zabieramy się za dodatki – pomidory myjemy ale nie sparzamy i nie obieramy ze skórki – nie będziemy jej jeść, ale posłuży nam jako „foremka” do soczystego miąższu. Tak przyszykowane przekrawamy na pół, wydrążamy a zdobyty w ten sposób farsz delikatnie mieszamy z serem, pieprzem i lubczykiem. W naczyniu żaroodpornym wysmarowanym oliwą układamy 8 połówek, każdą wypełniamy równo farszem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok. 200 stopni na 30 minut.

    W czasie pieczenia pomidorów przygotowujemy farsz do ciasta – na oleju smażymy poszatkowaną drobno cebulę, czosnek, por i pieczarki, wyłączamy gaz i dodajemy pokrojone drobno suszone pomidory oraz groszek (ew. bób). Całość doprawiamy pieprzem. Na koniec dodajemy sery i bardzo delikatnie mieszamy. Osobiście farszu nie solę gdyż suszone pomidory i cheddar czy feta są dość intensywne w smaku.

    Pomidory się nadal pieką (jeśli już są gotowe wyłączamy piekarnik i dajemy im „odpocząć”), a my gotujemy ravioli. Ciasto dzielimy na 4 kulki, każdą z nich wałkujemy bardzo, bardzo cienko – do postaci półprzezroczystych płacht, bo grube ciasto po prostu nie jest smaczne. Nakładamy na środek każdego krążka farsz szykując na wzór pierogów i dbając o porządne zlepienie brzegów. Na wrzącą, osoloną wodę delikatnie wkładamy pojedynczo nasze pierożki za pomocą łyżki cedzakowej i gotujemy ok. 4 minut. Ten czas poświęcamy na przygotowanie palonego masła czyli po prostu podgrzania tłuszczu na patelni do momentu gdy nabierze on brązowego koloru i orzechowego zapachu. Ravioli odsączone z wody podajemy polane palonym masłem, każde z dwoma połówkami pieczonych pomidorów. Życzę bardzo smacznego!

    Ewelina Brodnicka

    pichconko.pl

     

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.