AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

SAMORZĄD. Radni solidarni z Gołębiakiem

DATA: 7 lipca 2015 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Dzięki radnym Paweł Gołębiak (PO) nie straci pracy, fot. Łukasz Wolski

    Radni miejscy nie wyrazili zgody na zwolnienie z pracy swojego kolegi - radnego Pawła Gołębiaka (PO), który uczy języka niemieckiego na kaliskiej PWSZ.

    Paweł Gołębiak (PO) jest jednym z wykładowców PWSZ, którym uczelnia zaproponowała zredukowanie całego etatu do 3/4. Powodem była zmniejszająca się liczba studentów, uczących się języka niemieckiego.

    Paweł Gołębiak nie przyjął zmiany warunków zatrudnienia. Brak takiej zgody skutkował rozwiązaniem umowy z wykładowcą. Aby Gołębiak mógł zostać formalnie zwolniony, zgodę na to musiałaby wyrazić rada miasta Kalisza.

     A takiej zgody nie udzielili dzisiaj miejscy radni, którzy jednomyślnie obronili samorządowego kolegę. Zarówno partyjni koledzy Gołębiaka z PO, jak i samorządowcy koalicyjni wraz z niezrzeszonymi radnymi murem stanęli w obronie jego miejsca pracy.

    Przed głosowaniem politycy obecnej koalicji przypomnieli przedstawicielom poprzedniej władzy sytuacji sprzed roku, kiedy w bezprecedensowym głosowaniu radni ówcześnie rządzącej Platformy Obywatelskiej oraz stowarzyszeń Samorządny Kalisz i Wszystko dla Kalisza wyrazili zgodę na zwolnienie Grzegorza Sapińskiego z funkcji wicedyrektora kaliskiego teatru. - Na sesji w czerwcu 2014 roku po raz pierwszy w nowożytnej historii kaliskiego samorządu mieliśmy tylko jeden przypadek, kiedy radni wyrazili zgodę na rozwiązanie stosunku pracy - przypomniał Dariusz Witoń (SLD). - Było to z ówczesnym radnym Grzegorzem Sapińskim. I dzisiaj trzeba to obecnym radnym opozycyjnym to przypomnieć.

    Paweł Gołębiak, który wtedy także głosował za zwolnieniem Sapińskiego, nie chciał tego komentować, ale tuż po pomyślnym dla niego głosowaniu powiedział: Chciałbym podziękować wszystkim radnym za wyrażenie swojej opinii w bezpośrednio mnie dotyczącej uchwale.

     

    Bardziej rozmowny był Grzegorz Sapiński. - Radny nie ma takiego immunitetu, jak poseł, ale chodzi o to, żeby mógł normalnie sprawować mandat - mówi Sapiński. - Niezależnie, czy jest w opozycji, czy w koalicji. Ja mogę nie zgadzać się z panem Gołębiakiem, ale nie chcę, żeby jego rodzina cierpiała dlatego, że jest radnym. Oczywiście ktoś może zapytać, dlaczego radny musi być w ten sposób chroniony, ale prawda jest taka, że radny też jest narażony na pewne trudności. W tym miejscu trzeba też pamiętać o ówczesnych argumentach - dzisiaj nikt z Platformy i stowarzyszenia Wszytko dla Kalisza nie wyszedł i nie mówił, że pracodawca ma do tego prawo (do zwolnienia pracownika - przyp. Ł.W.). Być może ci radni zrozumieli, co wtedy popełnili i dzisiaj zachowali się godnie.

    (low)

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.