AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

NATURA. Jak zachowywać się podczas burzy?

    Wiosną i latem gwałtowne burze są częstymi zjawiskami w Polsce, fot. arch.

    Kilkadziesiąt interwencji mieli kaliscy strażacy po nawałnicy, która w sobotę przeszła nad Kaliszem. Wiatr już ucichł i przestał padać deszcz. A jak zachowywać się w czasie burzy?  

    Nawałnice, intensywne opady deszczu, burze oraz porywisty wiatr są naturalnymi zjawiskami pogodowymi, które występują z różną siłą. Zjawiska te szybko przemieszczają się, więc z reguły już po kilkudziesięciu minutach odsłania się skala zniszczeń. Do akcji wkraczają wtedy strażacy, którzy usuwają szkody. Jednak poza udrażnianiem przejść dla pieszych i przejazdów dla samochodów, strażacy propagują także wiedzę, jak zachowywać się podczas nawałnic.

     

    Obok uderzenia spadającymi konarami drzew i elementami budynków, porażenie piorunem jest najczęściej podawaną obawą związaną z występowaniem burzy. - Porażenie piorunem najczęściej kończy się śmiercią lub trwałym kalectwem - czytamy w opracowaniu wydanym przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej. - Wyładowanie atmosferyczne może spowodować pożar, uszkodzenie budynku lub spalenie instalacji elektrycznej oraz uszkodzenie wszystkich podłączonych do niej urządzeń, jak telewizor, czy komputer.

     

    Strażacy zachęcają, żeby słuchać aktualnych prognoz pogody, które przekazywane są w środkach masowego przekazu. Kiedy już wiadomo, że w miejscu naszego przebywania powinniśmy spodziewać się wystąpienia burzy, warto usunąć z parapetów, balkonów i tarasów rzeczy, które mogą zostać porwane przez wiatr. Ich pozostawienie niepotrzebnie naraża nie tylko właścicieli mieszkań, czy domów, ale także osoby postronne, na niebezpieczeństwo uderzenia.     

     

    W czasie wyładowań atmosferycznych warto także na wszelki wypadek wyłączać urządzenia elektryczne, żeby nie zostały uszkodzone oraz sprawdzić, czy w dysponujemy dodatkowym oświetleniem - wystarczy sprawna latarka oraz telefon z naładowaną baterią. W przypadku konieczności zapewnienia pomocy przez służby ratunkowe na pewno przydadzą się te urządzenia.

     

    W czasie jazdy samochodem trzeba dostosować prędkość do warunków, które panują na zewnątrz. Szczególnie jest to ważne, kiedy wyjeżdżamy z zalesionego lub zabudowanego terenu. - Gwałtowny podmuch wiatru może spowodować utratę panowania nad samochodem i doprowadzić do wypadku - ostrzegają strażacy. - Najlepiej, jeżeli można zatrzymać się na poboczu lub na najbliższym parkingu. Zatrzymując się na poboczu trzeba pamiętać o włączeniu świateł awaryjnych. Nie wolno jednak zatrzymywać ani parkować samochodu pod drzewami, słupami i liniami energetycznymi, czy tablicami reklamowymi. Wysokie budowle doskonale przyciągają wyładowania energetyczne. Poza tym silny podmuch wiatru może zniszczyć konstrukcję, a jej elementy przygnieść samochód.  

     

    Woda jest doskonałym przewodnikiem elektryczności, dlatego w czasie burzy należy odejść od wszelkich zbiorników wodnych. W przypadku spędzania urlopu nad wodą w łodzi, żaglówce, kajaku, czy w rowerze wodnym należy je przycumować do brzegu. To samo dotyczy wędkarzy, którzy powinni przeczekać burzę - podczas wyładowania elektrycznego, które uderzy w wodę, wyprawa na ryby może zakończyć się tragicznie. Również nie warto w czasie burzy spacerować po plaży.

     

    Powszechnie stosowane telefony komórkowe bywają przez wielu uznawane przez możliwe źródło porażenia piorunem w momencie jego używania w czasie burzy. Wiele jednak zależy od warunków otoczenia, na przykład bliskości innych obiektów, które mogą wpływać na miejsce wyładowania elektrycznego. Z pewnością większe prawdopodobieństwo uderzenia piorunem będzie wtedy, kiedy schronimy się przed burzą pod drzewem, w pobliżu konstrukcji czy masztów energetycznych. W czasie nawiązywania połączenia z telefonu emitowana jest największa moc, statystycznie zatem zagrożenie wyładowania elektrycznego wzrasta.  

     

    Gwałtowna burza, która w sobotnie popołudnie przeszła nad Kaliszem, spowodowała straty między innymi w Parku Miejskim, gdzie złamane silnym podmuchem wiatru konary drzew uszkodziły dach restauracji KTW, czy elementy pobliskiego placu zabaw. Ucierpiał także samochód osoby, zaparkowany przy ulicy Adama Asnyka, na który przewróciło się drzewo. W ciągu najbliższych godzin ma być spokojniej w Kaliszu i regionie, ale ryzyko wystąpienia gwałtownych wyładowań atmosferycznych w najbliższych dniach nie minęło.

    (low)

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.