AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

Kształt, Spoczywająca i Ptaki oraz inne kaliskie rzeźby współczesne

    "Ikar" Józefa Petruka to chyba najbardziej charakterystyczna kaliska rzeźba

    Podstawowe informacje

    podstawowa

    Władze grodu nad Prosną w swoich działaniach nie zapomniały o rzeźbie przestrzennej, jak wiadomo, formie sztuki doskonale kaliszanom znanej. W tym celu zorganizowano w mieście Ogólnopolski Plener Rzeźby, na który zaproszono artystów z różnych stron Polski. Owoce tego pleneru przedstawiono szerszej publiczności na wystawie, otwartej 20 lutego 1975 roku, w Muzeum Ziemi Kaliskiej.

    Zaprezentowano wówczas osiem projektów, które przeszły przez sita eksperckiej komisji, złożonej z autorytetów polskiej rzeźby. Ostatecznie powstało tylko sześć rzeźb, a artystów w trudach realizacji swoich pomysłów, solidarnie wspierały kaliskie instytucje miejskie oraz miejscowe zakłady produkcyjne. Na efekty tych prac trzeba było czekać do listopada 1976 roku, kiedy to zaczęto ustawiać w Kaliszu powstałe rzeźby.  

    Pierwsza najbardziej charakterystyczna metalowa konstrukcja pokryta tworzywem sztucznym stanęła u zbiegu ulic Górnośląskiej i Dworcowej. Rzeźbę „Ikar”, bo o niej tu mowa, stworzył poznański artysta rzeźbiarz Józef Petruk, przy wydatnym udziale kaliskiego „Metalplastu”.

    W niedalekim sąsiedztwie przy rondzie Westerplatte ustawiono „Ptaki”. Twórcą, ukrytej obecnie w miejskiej zieleni rzeźby, był związany z Wielkopolską rzeźbiarz Jerzy Sobociński. Przed siedzibą Naczelnej Organizacji Technicznej w Kaliszu stanęła przestrzenna forma Mariana Banasiewicza, którą nazwano „Kształt”. Jest ona bodajże jedyną z rzeźb ustawionych w Kaliszu jesienią 1976 roku, sygnowana nazwą, imieniem twórcy i datą wykonania.

    Dwa kolejne dzieła, które postawiono w Parku Miejskim, to owoc prac wielkopolskiego artysty Benedykta Kaszni. Jego autorstwa „Muzykanci” stanęli naprzeciwko Państwowej  Szkoły Muzycznej, natomiast „Spoczywającą” umieszczono na dużej polanie w centrum parku. Autorem ostatniej rzeźby, „Tańczące Eurydyki greckie”, był związany z Krakowem August Dyrda. Kamienny posąg ucznia Xawerego Dunikowskiego, ustawiono w parku, przed siedzibą Związku Rzemieślników Cechowych.  
    Uzupełnieniem powyższych abstrakcyjnych form przestrzennych jest niewątpliwe „Monitor” ustawiony na skwerze, u zbiegu ulic Górnośląskiej i Cmentarnej. Ta plenerowa kompozycja jest pracą dyplomową Moniki Żółtek, uczennicy profesora Andrzeja Jocza, absolwentki Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego UAM w Kaliszu.

    Jesienią 2010 roku oddano do użytku w Kaliszu odcinek Trasy Bursztynowej łączącej ulicę Częstochowską i Dworcową i Górnośląską. Na tym odcinku powstały trzy ronda, które miały zostać ozdobione rzeźbami poznańskiego artysty Roberta Sobocińskiego - syna wspominanego wcześniej Jerzego Sobocińskiego. Ostatecznie na rondzie „Ptolemeusza”, u zbiegu Trasy Bursztynowej i ulicy Częstochowskiej oraz Nowego Światu, na wysokim cokole zainstalowano „Kosmogonię” czyli geocentryczną wizję świata. Kolejną  pracą zdobiącą Kalisz tego rzeźbiarza jest „Wielka turbulencja”, ustawiona przed wejściem do gmachu kaliskiego Instytutu Pedagogiczno-Artystycznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

    Po drugiej stronie koryta Prosny, w parku  im. Ignacego Jana Paderewskiego, usytuowanego za teatrem, w miejscu gdzie mieściła się swego czasu pierwsza kaliska przystań wioślarska, ustawiono na cokole kotwicę. Trudno nazwać ją rzeźbą, pomnikiem czy dziełem sztuki. Niemniej, ustawiona naprzeciwko przystani Kaliskiego Towarzystwa Wioślarskiego kotwica z długim łańcuchem wpisała się w miejski krajobraz i od lat upiększa park, a z parkiem i miasto.

    Ciekawym miejscem w Grodzie nad Prosną, jest teren wokół wieży ciśnień, znajdującej się  w widłach ulic Legionów i Górnośląskiej. W październiku 2014 roku otwarto tu „Ogródek Jareckiego”, plenerową ekspozycję rzeźb Bogdana Jareckiego, lubianego i szanowanego w Kaliszu artysty. Zgromadzone tam wcześniej prace kaliskiego artysty, których tematem przewodnim była kobieta, odrestaurowano i częściowo rekonstruowano.  Uzupełniono je o „Kwiaciarki” czyli jedno z ostatnich dzieł Bogdana Jareckiego, które pierwotnie zdobiły śródmieście, tworząc stałą ekspozycję.

      
    Źródła:
    - „Nowy Kaliszanin”, Anna Tabaka, Maciej Błachowicz
    - www.kalisz.liszewski.info
    - www.wiezacisnien.kalisz.pl

    Andrzej Drewicz

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.