AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

ŚWIĘTA. Bombkowa historia

DATA: 25 grudnia 2015 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Bombki choinkowe, w postaci w jakiej znamy je dziś, zaczęły powstawać w połowie XIX wieku.

    Kto z nas w dzieciństwie nie leżał pod choinką, i nie myślę tu o leżeniu w formie prezentu, ale o takim wylegiwaniu się i przeglądaniu w wiszącej bombce. Skrzywiony kolorowy świat, my z wielkim nosem, skośnym uśmiechem, dziwnie zezowatymi oczami. Bombka - duża albo mała, w kształcie gruszki albo innego owocu, na kształt sopla, długiego i cienkiego, czasami bardziej pękatego.

    Do połowy XIX wieku nikt nie znał bombek choinkowych. Oczywiście choinki były od zawsze. W tradycji pogańskiej, bo korzeni tej naszej tradycji trzeba szukać aż w tak odległych czasach, drzewko było częścią rytuału mającego zapewnić to, czego wszyscy pragniemy i pragnęły też ludy pogańskie, czyli zdrowia, bogactwa (nie tylko tego materialnego), miłości, a przede wszystkim bezpieczeństwa. Podobną symbolikę uzyskało drzewko po przejęciu tej tradycji przez religię chrześcijańską. Wzmocnić cudowne działanie drzewka miały wieszane na nim choinkowe dekoracje. To, co wieszało się na choince nigdy nie było przypadkowe. Wszystko miało swoją ukrytą i głęboką symbolikę, która przetrwała do dzisiaj. Zawijane w sreberka orzechy miały przynosić dobrobyt. Łańcuch, jak łatwo się domyśleć, miał wzmocnić więzi rodzinne. Gwiazda betlejemska służyła za latarnię, mającą ułatwić powrót do domu, a światełka miały bronić przed złem i rozjaśniać mroki ciemności. Jabłka miały zapewnić zdrowie, a dzwoneczki, radośnie dzwoniąc, obwieszczać miały dobrą nowinę. 

     

    Wszystkie piękne, zazwyczaj własnoręcznie robione ozdoby zastąpiły szklane bombki choinkowe. W roku 1847, po raz pierwszy wykonał je niemiecki fabrykant Hans Greiner. Według legendy, bankrutującego właściciela huty szkła w turyńskim mieście Lauscha nie było stać na przystrojenie świątecznej choinki według obowiązujących wówczas standardów. Zamiast cukierków, jabłek czy orzechów powiesił wymyślone i wykonane przez siebie „szklane bańki”. Jak to czasem w życiu bywa, przypadek zdecydował tu o odmianie losu. 

     

    Bombki choinkowe wymyślone przez niemieckiego fabrykanta były strzałem w dziesiątkę. Stał się on jedynym producentem bombek choinkowych na starym kontynencie. Wykonywane z dmuchanego szkła ozdoby, początkowo imitujące owoce, czy orzechy, przyjęły się w całej Europie. W roku 1880 trafiły za ocean. Wraz ze zdobywaniem coraz szerszego rynku zmieniały się też kształty choinkowych ozdób. Bombki zaczęły przyjmować przeróżne kształty, wzorowane na przedmiotach codziennego użytku, czy też postaciach zwierząt. W powstawanie nowych kształtów szklanych ozdób nieoceniony wkład mieli Amerykanie.

     

    Obecnie bombki choinkowe są rzeczą, z której Polska znana jest na całym świecie. Ręcznie malowane, o pięknym połysku, doskonałych proporcjach i fantazyjnych wzorach zdobią choinki na wszystkich kontynentach. Pamiętajmy o tym, kładąc się w świąteczny wieczór pod choinką, by pooglądać odbijający się szklanej bombce świat.

    Andrzej Drewicz

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.