AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

KALISZ. Podziękował ratownikom za ocalenie życia

DATA: 5 stycznia 2016 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Ratownicy z kaliskiego Aquaparku (fot. Asia Marciniak)

    To były niezwykłe święta dla ratowników kaliskiego Aquaparku. Otrzymali jeden z najcenniejszych prezentów - wyrazy wdzięczności za uratowanie życia.

    W wigilijne przedpołudnie kaliski Aquapark odwiedził mężczyzna, który kilka dni wcześniej stracił przytomność w basenie i został uratowany przez zespół ratowników.

    Zo zdarzenia doszło w czwartek 10 grudnia ub. roku. Około godziny 9 ratownik zauważył mężczyznę pod powierzchnią wody. Uruchomił  procedurę alarmową, wskoczył do basenu i wyciągnął nieprzytomnego mężczyznę z wody. Szybko i sprawnie wykonał wdechy ratownicze metodą usta-usta i zaczął uciskać klatkę piersiową topielca.

    - Mężczyzna miał nieprawidłowy przyspieszony oddech, trudno wyczuwalne tętno i siniał coraz bardziej, więc zdecydowałem o podłączeniu defibrylatora - relacjonuje Łukasz Ścisły, szef zespołu ratowników w kaliskim Aquaparku.

    AED, czyli automatyczny defibrylator zewnętrzny to specjalistyczne,  skomputeryzowane urządzenie, które za pomocą poleceń głosowych i wizualnych prowadzi zarówno osoby z wykształceniem medycznym, jak i bez niego przez procedurę bezpiecznej defibrylacji w przypadku zatrzymania krążenia.

    - Po przeprowadzeniu krótkiej analizy urządzenie zaleciło defibrylację.  Potem natychmiast przeszliśmy do resuscytacji krążeniowo - oddechowej. Ja uciskałem klatkę piersiowa, a ratownik Sebastian Zbierski podawał tlen. Jak wynika z najnowszych wytycznych Krajowej Rady Resuscytacji:,, wykonanie defibrylacji w ciągu 3-5 minut od zatrzymania krążenia może skutkować przeżywalnością sięgającą 50-70% - dodaje Łukasz Ścisły

    Mężczyzna odzyskał oddech, ptam karetka zabrała go do szpitala. 

    - Znajdował się w stanie ciężkim ale stabilnym, został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej - jak relacjonował rzecznik prasowy kaliskiego szpitala Paweł Gawroński.

    Trzy dni później mężczyzna wybudził się ze śpiączki i został przeniesiony z OIOM na inny oddział. Tydzień po zdarzeniu,  mężczyzna został wypisany ze szpitala i opuścił go bez uszczerbku na zdrowiu. 24 grudnia spotkał się z ratownikami, którym  podziękował za przeprowadzoną akcję ratowniczą na basenie.

     

    Wypadki na pływalniach zdarzały się, zdarzają i będą zdarzały. Często
    przyczyną tonięcia jest jak się powszechnie utarło brak umiejętności
    pływackich, ale również zasłabnięcia, utrata przytomności, udary, wylewy, zawały mięśnia sercowego, padaczka itd.

    Od 1 listopdada ub. roku na kaliskich basenach wdrażany jest nowy Audyt Bezpieczeństwa opracowany przez dr Iwonę Michniewicz, która jest biegłym sądowym z zakresu ratownictwa wodnego i założycielem Ratownictwa Wodnego Rzeczypospolitej.

    W listopadzie zostały wprowadzone wszystkie procedury ratownicze, zgodnie z zapisami zwiększono liczbę ratowników do 6 w tygodniu i 7 w weekendy i święta. Zmieniła się również sama forma zatrudnienia ratowników wodnych, Spółka zrezygnowała z usług firmy zewnętrznej i sama podjęła się zadania zapewnienia obsługi ratowniczej w obiekcie.

    - Na bieżąco analizujemy pojawiające się kwestie i natychmiast reagujemy chcąc zapewnić naszym gościom, nie tylko wysoką jakość usług, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa. Trzeba jednak pamiętać, że woda jest żywiołem. Bez rozwagi, odpowiedzialności i stosowania podstawowych zasadprawidłowego zachowania w wodzie może okazać się bardzo niebezpieczna - mówi Radosław Janczak, prezes Spółki.

    (nel)

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.