AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

POLITYKA. Mosiński o S12, Trybunale Konstytucyjnym i pracy w nocy

DATA: 11 stycznia 2016 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Od lewej: poseł Jan Mosiński i Andrzej Plichta, przewodniczący rady miejskiej, fot. mat. Biura Posła na Sejm RP Jana Mosińskiego

    Praca na rzecz wytyczenia w regionie drogi S12, zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków oraz usprawnienie pracy Trybunału Konstytucyjnego - poseł Jan Mosiński (PiS) przekonuje, że Prawo i Sprawiedliwość dotrzymuje przedwyborczych obietnic.

    Prawo i Sprawiedliwość otworzyło kaliskie biuro parlamentarne. Mieści się ono przy ulicy Zamkowej 18-20 i będzie siedzibą pięciorga polityków PiS, którzy w październikowych wyborach dostali się do Sejmu - posłów Jana Dziedziczaka, Piotra Kalety, Joanny Lichockiej, Jana Mosińskiego oraz  senatora Andrzeja Wojtyły.

     

    Na pierwszej w tym roku konferencji prasowej poseł Jan Mosiński razem z przewodniczącym Rady Miejskiej Kalisza, Andrzejem Plichtą, przedstawili kwestię związaną z planowaną budową drogi S12. Planowana trasa ma być najkrótszym łącznikiem zachodniej i wschodniej granicy Polski. - W grudniu rozpocząłem procedurę powołania Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Budowy Drogi Ekspresowej S12. Opracowałem regulamin, który został zaakceptowany przez Marszałka Sejmu i tym samym Zespół został zarejestrowany - mówi Jan Mosiński. - W połowie grudnia włodarze Kalisza i Powiatu Kaliskiego przystąpili do stowarzyszenia na rzecz budowy liczącej prawie 760 km drogi S12. Projektowana trasa ma przebiegać przez sześć województw: lubelskie, mazowieckie, łódzkie, wielkopolskie, dolnośląskie oraz lubuskie. A Andrzej Plichta dodaje - To jest już przedsięwzięcie ogólnokrajowe, dlatego potrzebne jest wsparcie i zrozumienie nie tylko samorządowe, ale i parlamentarne. Jak zapewnia Mosiński, na przełomie kwietnia i maja w Sejmie zorganizowana zostanie konferencja prasowa, na której poza zainteresowanymi budową S12 samorządami, mają być także obecni przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.

     

    Poseł Mosiński odniósł się także do nowelizacji ustawy o systemie oświaty. - Znosząc obowiązek szkolny dla 6-latków dotrzymujemy słowa danego Polakom w kampanii wyborczej - zapewnia Jan Mosiński. - Przywróciliśmy rodzicom prawa wyboru, czy dziecko rozpoczyna naukę w szkole w wieku sześciu czy siedmiu lat, co zapowiedziała premier Beata Szydło w swoim sejmowym expose. Zaznaczyła wówczas, że odejście od obowiązku szkolnego dla sześciolatków będzie przeprowadzone w ciągu pierwszych 100 dni rządu. Kaliski parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości przypomina, że dzieci będą rozpoczynając naukę w wieku 7 lat, po rocznym obowiązkowym wychowaniu przedszkolnym w wieku 6 lat. - Szkoły nie były przygotowane na realizację programu nauczania 6-letnich dzieci - mówi Mosiński. - Dowodem jest powszechna dwu- i trzyzmianowość przede wszystkim w dużych miastach. To było ogromne utrudnienie dla rodziców i samych dzieci. Część z nich musiała odbierać dzieci nawet o godzinie 19-tej. Jeśli rodzic nie porozumiał się z pracodawcą i nie zorganizował opieki dla dziecka, to  trafiało ono do szkoły o godzinie 7-ej i czekało na odbiór do godziny 17-18.  Świetlice były również skrajnie przepełnione.

     

    Wśród ogólnopolskich tematów Mosiński skomentował także działania Prawa i Sprawiedliwości w kwestii Trybunału Konstytucyjnego. Według posła, działaniami TK Platforma Obywatelska chciała utrudnić rządowi Beaty Szydło wprowadzenie przedwyborczych obietnic PiSu, czyli obniżenia wieku emerytalnego, realizacji programu 500+ czy zablokować opodatkowania hipermarketów. Jan Mosiński odpowiedział także na zarzuty o podejmowanie ustaw w nocy. - Narzekanie opozycji na to, że parlamentarzyści pracują długo, są żenujące - podkreśla Mosiński. - Realizujemy obietnice i chcemy ciężko pracować, ponieważ tego się od nas oczekuje. Uważam, że lepiej przyjmować ustawy wieczorem, w parlamencie, niż ustalać ich treści na cmentarzach, stacjach benzynowych, czy w drogich restauracjach przy ośmiorniczkach. Należy przypomnieć „kawiorowym politykom”, że setki tysięcy Polaków też muszą pracować na trzy zmiany i w nocy.

    (nel)

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.