AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

KALISZ. O śmieciach ze Szczypiorna w Senacie

DATA: 12 kwietnia 2016 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Senator Andrzej Wojtyła

    O pomoc w rozwiązaniu problemu śmieci, nielegalnie składowanych na osiedlu Szczypiorno, zwrócił się do ministra środowiska senator Andrzej Wojtyła.

    Oświadczenie senatorskie w tej sprawie wygłosił podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia Senatu.

    Senator Andrzej Wojtyła najpierw nakreślił ministrowi problem, przypominając, że na osiedlu Szczypiorno w sposób nielegalny zostały nagromadzone odpady niebezpieczne. Sprawca został skazany przez sąd, a prezydent rozpoczął postępowanie egzekucyjne – niestety, właściciel firmy, który składował odpady nie ma pieniędzy na ich unieszkodliwienie i utylizację, a odpady stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla środowiska i zdrowia ludzi oraz zagrożenie pożarowe i wybuchowe. Władze miasta wystąpiły więc do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu z prośbą o pomoc w utylizacji odpadów, ale dwukrotnie spotkały się z odmową.

    - Istnieje poważne niebezpieczeństwo rozszczelnienia pojemników zawierających odpady niebezpieczne i wystąpienia niekontrolowanej emisji substancji niebezpiecznych. Bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku zostało po raz pierwszy zgłoszone już w listopadzie 2014 roku, jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu, odmówił wszczęcia postępowania – przyznał senator Wojtyła, który przypomniał jednocześnie, że we wrześniu 2015 roku nastąpił wyciek substancji z magazynu poprzez otwory w murze ceglanym, a ciecz, pobrana do badań ma silny odczyn kwaśny i zawiera jony metali.

    - Mogłoby się wydawać, że problem z jakim boryka się samorząd Kalisza, powinien zostać rozwiązany właśnie przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Poznaniu – dodał prof. Wojtyła. - Niestety, jako główny powód odmowy wszczęcia postępowania, dyrekcja przytacza argument, że usunięcie odpadów powinien przeprowadzić prezydent Kalisza w postępowaniu egzekucyjnym. Z informacji, które uzyskałem od władz samorządowych Miasta Kalisza wynika, że nie jest możliwe wyegzekwowanie usunięcia niebezpiecznych odpadów od sprawcy nielegalnego ich nagromadzenia. Zatem, jeżeli Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu nie zmieni wcześniej podjętych decyzji, za usunięcie odpadów, zapłacą wszyscy mieszkańcy Kalisza. Koszt takiej operacji, szacowany przez specjalistów, to kilka milionów złotych. Wnoszę więc o wnikliwą analizę zaistniałej sytuacji i pomoc władzom samorządowym Miasta Kalisza w rozwiązaniu tego poważnego problemu.

    (red)

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.