AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

SAMORZĄD. Mniej inwestycji i coraz więcej etatów. Platforma krytykuje władze miasta

DATA: 2 sierpnia 2016 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Dariusz Grodzińki i Sławomir Chrzanowski (fot.wkaliszu.pl)

    Inwestycyjny zastój i rozrost administracji - radni Platformy Obywatelskiej krytykują politykę władz miasta.

    Zdaniem opozycyjnej Platformy Obywatelskiej, Kalisz jako miasto wyraźnie wyhamowuje inwestycyjne.

    - Nie jest tak, że kompletnie nic się nie robi, bo w mieście z budżetem pół miliarda złotych zawsze będą jakieś zadania realizowane - tłumaczy Dariusz Grodziński. - Niestety, skala tych przedsięwzięć, ich zasięg i poziom finansowania zewnętrznego wyraźnie odbiega od tego do czego w poprzednich latach kaliszanie byli przyzwyczajeni. Nasze władze robiły wiele sztuczek budżetowych, aby ten stan sprawy zatuszować, ale bezwzględnie rozprawiła się z nimi Regionalna Izba Obrachunkowa, twierdząc, że poziom inwestycji w mieście jest budżetowo zafałszowany. Teraz sam prezydent przyznaje, że jest źle.

    Radni PO skrytykowali również politykę kadrową władz miasta - ciągłe zmiany na urzędniczach stanowiskach oraz mnożenie etatów i rozrost administracji. Ich zdaniem wpływa to negatywnie na funkcjonowanie urzędu i niepotrzebnie komplikuje pracę.

    - Tworzy się nowe referaty w Wydziale Rozbudowy Miasta i Inwestycji, zatrudnia nowych kierowników i dodatkowych pracowników. Etatyzm, biurokracja i przerosty zatrudnienia nie są sposobem rozwiązanie tego problemu. Kluczem jest ciężka praca i osobiste zaangażowanie prezydenta wraz z profesjonalnym zespołem pracowników. Tymczasem zmiany kadrowe w ratuszu jakie poczyniła po wybranych wyborach kolacja bardziej przypominają konsumowanie miasta i kontrybucje powyborczą. Skutkiem tego są kolejne kryzysy w funkcjonowaniu magistratu i to w kluczowych jego wydziałach. Tak też jest i z inwestycjami. Stworzenie osobnych komórek, w których jedna przygotowuje inwestycje, druga realizuje, trzecia sprawuje nadzór, czwarta rozlicza i pozyskuje pieniądze plus piąt osobna do budżetu obywatelskiego i inicjatywy lokalnej oraz zatrudnianie dodatkowych urzędników niczego nie ustawni a skomplikuje. Wydłuży obieg dokumentów, rozproszy proces opiniowania i decyzyjny oraz stworzy sytuację, iiedy to jedni będą obciążać drugich miejskimi niepowodzeniami i na odwrót. Obawiamy się, że te decyzje tylko pogorszą sytuacje w mieście - dodaje Grodziński.

    Spore wątpliwości wśród radnych PO budzi sprawa basenu Delfin. Niedawno okazało się, że koszt jego remontu nieoczekiwanie wzrósł z 600 tys. do 3 mln. zł

    W 2015 roku miasto zapłaciło milion złotych poprzedniemu właścicielowi za obiekt - mówi radny PO Sławomir Chrzanowski. - Po szczegółowej analizie okazuje się jednak, że koszt remontu może wynieść nawet 3 miliony złotych. Pytam zatem, kto odpowiada za takie rażące błędy? Czy pan prezydent w ogóle panuje nad inwestycjami?

    (nel)

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.