AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

KOSZYKÓWKA. Wirus pokrzyżował plany

DATA: 26 stycznia 2017 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    W akcji na kosz rywala Artur Mrówczyński (z lewej). Fot. Karina Zachara.

    Koszykarze KKS Energa Drogbruk Kalisz przegrali rewanżowe spotkanie z zespołem Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie 70:85. 

    Tym razem to jednak nie rywal stanowił największy problem, a choroba, która osłabiła 80 % kaliskiego zespołu. Zajmująca 9 lokatę w grupie D II ligi ekipa Polkątów była jak najbardziej w zasięgu kaliszan. Pierwszy z meczów, przez fatalną ostatnią kwartę, kaliszanie przegrali 69:81, bardzo zależało im więc na udanym rewanżu. U siebie przegrali jednak 70:85. - Niestety, przegraliśmy rewanż z wirusem - mówi Łukasz Wojciechowski, grający trener koszykarzy KKS-u. - 80 % zespołu grało z gorączką. Przemek Galewski w ogóle nie powinien pojawić się na boisku. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, ale zdrowie nam nie pomogło

    Dla koszykarzy KKS-u była to już trzecia w tym roku porażka ligowa i 13 w całym sezonie. - Nie spuszczamy głów. Wierzę w ten zespół i jestem przekonany, że przed nami jeszcze niejeden wygrany mecz, że stać nas na wejście do pierwszej ósemki. Ciężko na to pracujemy, dlatego musi być dobrze - twierdzi kapitan Wojciechowski.

    W następnej kolejce kaliszanie podejmą zajmujący szóste miejsce w tabeli II ligi Röben Gimbasket Wrocław. Mecz odbędzie się 1 lutego, o godz. 20.00 w hali przy ul. Łódzkiej.

    (jav)

    KKS Energa Drogbruk Kalisz - Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie 70:85 (14:28, 12:23, 20:26, 24:18)

    KKS Energa Drogbruk Kalisz: Artur Mrówczyński (25, 3×3/6), Łukasz Wojciechowski (14, 2×3/7), Tobiasz Kol (13), Tomasz Bartkowski (6), Jakub Kołodziej (5, 1×3/4), Błażej Pawlik (3, 1×3/3), Patryk Kowalski (2), Przemysław Galewski (2).

    Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie: Sławomir Dźwilewski (32, 1×3/3), Wojciech Suprun (16), Tomasz Giniewski (8), Robert Cieśla (7, 1×3/3), Bartosz Zubik (5, 1×3/3), Kamil Cidyło (5), Łukasz Bartnicki (4), Sebastian Beluch (3, 1×3/3), Filip Gyszko (3, 1×3/3), Wojciech Kubiak (2).

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.