AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

SIATKÓWKA. Świetny mecz MKS-u. Nerwy w końcówkach

DATA: 25 października 2017 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Kaliszanie mają świetny początek sezonu i wygrali już trzy mecze. Fot. Karina Zachara.

    Siatkarze MKS-u Kalisz pokonali SMS PZPS Spała 3:1 i są liderem w II lidze.

    Nowy sezon kaliszanie rozpoczęli bardzo pomyślnie, gładko wygrywając dwa pierwsze mecze. Na inaugurację rozgrywek wygrali u siebie z Bzurą Ozorków 3:0, a potem pokonali na wyjeździe Wifamę Łódź również 3:0. Sobotni rywal postawił jednak znacznie większe wymagania, niż dwaj poprzedni. O tym, że mecz z drużyną ze Spały nie będzie spacerkiem przekonali się kaliszanie już w pierwszym secie, kiedy prowadząc zdecydowanie 17:10 niespodziewanie stracili kilkanaście kolejnych piłek. Rywale nie tylko wyrównali, ale też 
    ostatecznie wygrali tę partię do 28:26. - Prowadząc wysoko zaczęliśmy grać zbyt spokojnie, a tak nie można robić w meczu z młodą drużyną - przyznaje Wojciech Pytlarz, kapitan i atakujący kaliskiego zespołu. Kolejne odsłony spotkania też przyniosły sporo wrażeń, bo szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz 
    na drugą stronę. W newralgicznych momentach gospodarze sięgali jednak po najcięższe działa, a do tych bez wątpienia należy kaliska zagrywka. Nad przyjmującymi SMS-u nie mieli litości Krzysztof Porada i Wojciech Pytlarz. Ten ostatni, prawdziwy popis swoich umiejętności zaprezentował w drugim secie, goszcząc w polu zagrywki od stanu 18:17 do końca tej partii spotkania - Druga część tego seta była kluczowym momentem meczu. Złapaliśmy swój rytm i wyszliśmy na wyższy poziom emocji. Wskoczyliśmy na rywala i wywoływaliśmy na niego presję - mówi kapitan MKS-u.
    Chłodne głowy zachowali gospodarze także w dwóch kolejnych setach. Oba kończyły się grą na przewagi i w obu górą byli kaliszanie! W trzecim wygrali 27:25, w czwartym, po szalenie zaciętym 31:29 i w całym spotkaniu 3:1. - Uważam, że był to super mecz. Przeciwnik wymagający, ale dzięki temu nareszcie pokazaliśmy, że grając punkt za punkt potrafimy sobie poradzić w trudnych momentach, zwłaszcza w wyrównanych końcówkach. W porównaniu do poprzednich spotkań, w tym naprawdę musieliśmy się sprężyć. Zrobili to wszyscy, cała ławka pomogła - podsumowuje trener Mariusz Pieczonka.
    Sobotnie, trzecie z rzędu zwycięstwo MKS-u sprawiło, że kaliska ekipa nadal zajmuje pozycję lidera grupy III drugiej ligi. O utrzymanie tego zaszczytnego miejsca powalczą kaliszanie już 28 października w Słupcy, mierząc się z miejscowym SPS-em.
     
    (kz, jav)
    MKS Kalisz - SMS PZPS II Spała 3:1 (26:28, 25:17, 27:25, 31:29)
    MKS: Pluto, Kopacz, Porada, Pytlarz, Nawrot, Lipa oraz Kaczmarek (l), Wyrwich (l), Zych, Ozdowski, Telega.
    SMS: Jezierski, Sługocki, Janusz, Kosian, Grygiel, Stolc oraz Foltynowicz (l), Szymura (l), Rajchelt, Kruk, Szymczak, Michalak.
     
    Wyniki pozostałych spotkań 3. kolejki
    Czarni Rząśnia - PGE Skra II Bełchatów 3:1
    LKPS Borowno - Mickiewicz Kluczbork 2:3
    Caro Opoczno - SPS Słupca 1:3 
    Bzura Ozorków - Wifama Łódź 3:0 
     
    Tabela grupy III po 3. kolejce
    1. MKS Kalisz 3, 9, 9:1 
    2. LKS Czarni Rząśnia 3, 8, 9:4
    3. LKPS Borowno 3, 7, 8:3
    4. Mickiewicz Kluczbork 3, 5, 7:6
    5. SPS Konspol Słupca 3, 3, 5:7
    6. MKS Bzura Ozorków 3, 3, 4:6
    7. Skra Bełchatów 3, 3, 5:7
    8. SMS PZPS II Spała 3, 3, 4:7
    9. Caro Opoczno 2, 0, 2:6
    10. Wifama Łódź 2, 0, 0:6
     
    Spotkania 4. kolejki II ligi - 28.10
    SPS Słupca - MKS Kalisz
    PGE Skra II Bełchatów - Wifama Łódź
    SMS PZPS II Spała - Bzura Ozorków 
    Mickiewicz Kluczbork - Caro Opoczno
    Czarni Rząśnia - LKPS Borowno

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.