AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

PIŁKA RĘCZNA. Budujemy silny MKS

DATA: 14 lutego 2018 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    - Będziemy podnosić stopniowo swój poziom sportowy i organizacyjny - mówi Błażej Wojtyła, prezes Energa MKS Kalisz.

    O świetnej formie szczypiornistów Energa MKS w tym roku, nowych zawodnikach w zespole i planach budowy silnej drużyny w przyszłych latach, która powalczy o medale mistrzostw Polski z prezesem kaliskiego klubu Błażejem Wojtyłą rozmawia Piotr Jaworowski

    Piłkarze ręczni Energi MKS świetnie spisują się w tym roku w PGNiG Superlidze. Wszyscy w ekstraklasie chwalą nasz zespół.
    - Jako beniaminek PGNiG Superligi na początku walczyliśmy o to, żeby wygrać pierwszy mecz i to nam się udało. Później walczyliśmy o to, żeby wygrać pierwszy mecz na wyjeździe i również to osiągnęliśmy. Mieliśmy jako beniaminek ekstraklasy bardzo dobrą pierwszą rundę. W drugiej zespół spisuje się jeszcze lepiej! Mamy obecnie 35 punktów i zajmujemy czwarte miejsce w naszej grupie. Przed sezonem nie spodziewaliśmy się, że będziemy walczyć o czołową ósemkę w Superlidze. A tymczasem mamy realne szanse na awans do play-off. Doszliśmy też do 1/8 Pucharu Polski. Myślę, że możemy awansować do kolejnej rundy tych rozgrywek, a przy dobrym losowaniu nawet do 1/2 finału tych rozgrywek. 
     
    MKS wygrał w tym roku pięć spotkań ligowych z rzędu. Taką serię zwycięstw w PGNiG Superlidze mają tylko faworyci do mistrzostwa Polski Vive Kielce i Orlen Płock. Co decyduje o sile kaliskiej drużyny?
    - To jest prawdziwy zespół, zgrany team na parkiecie. Mamy walecznych zawodników, którzy grają do końca o zwycięstwo. Okazuje się, że transfery, które zrobiliśmy przed sezonem to strzał w dziesiątkę. Zresztą widać to po ostatnim transferze Marka Szpery, który bardzo wzmocnił nasz zespół. 
     
    Dobre wyniki budują atmosferę nie tylko w klubie, ale też i na trybunach.
    - Klimat, który teraz panuje wokół piłki ręcznej w Kaliszu jest wspaniały. Mamy świetnych kibiców, którzy szczelnie wypełniają halę Arena na naszych meczach. Canal+Sport, który transmituje na żywo mecze ekstraklasy też nas lubi. Mamy obiecane transmisje z dwóch kolejnych naszych spotkań w Kaliszu, 24 lutego z Pogonią Szczecin i 3 marca z Chrobrym Głogów. Trwają rozmowy, żeby telewizja pokazała na żywo nasze kolejne spotkanie z Górnikiem Zabrze, które odbędzie się 10 marca. 
     
    Z kilkoma zawodnikami podpisaliście już nowe kontrakty. Klub poważnie myśli więc o kolejnym sezonie.
    - Z Markiem Szperą, który przyszedł do nas w styczniu mamy podpisany kontrakt do maja 2020 roku. Przedłużyliśmy też kontrakty ze Zbigniewem Kwiatkowskim, Dzianisem Krytskim i Kiryłem Kniaziewem, który rzucił dla nas w tym sezonie ponad 100 bramek i jest najlepszym strzelcem naszej drużyny. W drużynie pozostają też Michał Czerwiński, Paweł Adamczak i Michał Bałwas. Rozmawiamy z Michałem Drejem, który jest ostatnio w świetnej formie. Chcemy, żeby został i on w naszym zespole. Co do reszty zawodników to konsultujemy się w ich sprawie z trenerem Pawłem Ruskiem. Na pewno jednak trzon zespołu pozostanie ten sam na przyszły sezon. 
     
    Z klubu odchodzi bramkarz Edin Tatar, który przechodzi do szwajcarskiego BSV Bern Muri. Kto trafi na jego miejsce do MKS-u?
    - W zespole pozostanie Łukasz Zakreta. Prowadzimy również rozmowy z czterema innymi bramkarzami. Z trzema Polakami i jednym Białorusinem, który jest reprezentantem tego kraju.
     
    Energa MKS plasuje się teraz na czwartej pozycji w grupie pomarańczowej. Piątym zespołem w naszej grupie jest Piotrkowianin Piotrków, nad którym mamy 11 pkt. przewagi. Czy MKS po rundzie zasadniczej utrzyma 4 pozycję i awansuje do baraży play-off?
    - Jeśli podtrzymamy serię zwycięskich spotkań w tym roku i wygramy w czwartek na wyjeździe ze Spójnią Gdynia, a potem u siebie z Pogonią Szczecin i Chrobrym Głogów to stanie się to bardzo realne.
     
    Chrobry, podobnie jak Gwardia Opole, która jest trzecia w naszej grupie mają pewne miejsca w ćwierćfinałach MP. Czego brakuje MKS-owi, żeby osiągnąć prezentowany przez te dwa zespoły poziom sportowy?
    - Wzmocnień na dwóch pozycjach. Myślimy o pozyskaniu dwóch wartościowych zawodników. To sprawi, że będziemy grać jeszcze lepiej. Jeśli uda nam się to zrobić to w przyszłym sezonie chcemy awansować pewnie do play-off i znaleźć się w najlepszej ósemce Superligi.
     
    Wróćmy do obecnego sezonu. 12-13 maja w Kaliszu odbędzie się finał Pucharu Polski. Czy MKS-owi uda się zagrać w tej imprezie?
    - Bardzo byśmy tego chcieli, ale najpierw musimy w 1/8 PP przejść KPR Legionowo. Potem trzeba prezentować bardzo dobrą formę na parkiecie i mieć trochę szczęścia w losowaniu, a wtedy półfinał, a nawet finał może być nasz.
     
    MKS ma największą frekwencję na trybunach w tym sezonie w PGNiG Superlidze. Na ostatnim spotkaniu z Wybrzeżem Gdańsk w Arenie zasiadło prawie 3 tys. widzów. W Kaliszu zrobiła się moda na piłkę ręczną.
    - I to nas bardzo cieszy! Na meczach MKS zawsze są wielkie emocje, które udzielają się wszystkim na trybunach. Dla nas każdy kibic jest bardzo ważny, a fani szczelnie zapełniają trybuny w Arenie. Myślę, że udało nam się to osiągnąć poprzez danie mieszkańcom Kalisza i regionu czegoś więcej niż tylko wydarzenie sportowe. Mamy dużo innych atrakcji, nie tylko sportowych, podczas naszych meczów w Superlidze. Dbamy o każdego kibica, a na trybunach pojawiają się zarówno przedszkolaki z rodzicami jak i osoby starsze. Mamy kibiców nie tylko z Kalisza, ale też z regionu: z Ostrowa, Kępna, Jarocina, Stawiszyna, Zbierska, Międzyborza, Błaszek a nawet z Sieradza. 
     
    Ile wynosi budżet klubu i jak się on ma do innych zespołów w Superlidze?
    - W porównaniu z innymi klubami z Superligi mamy średni budżet i wynosi on dla sekcji piłki ręcznej ponad 2 mln zł. Na pewno nie jest to budżet drużyn z czołowej ósemki, o którą walczymy sportowo w ekstraklasie. A warto dodać, że w naszym klubie prowadzimy jeszcze sekcję siatkarską, w której mamy grające w I lidze siatkarki oraz w II lidze siatkarzy.
     
    W listopadzie klub podpisał umowę z poważnym sponsorem Grupą Energa. Do kiedy Energa będzie wspierać MKS?
    - Mamy podpisaną z Grupą Energa umowę do końca obecnego sezonu, ale już prowadzimy rozmowy na temat jej dalszego przedłużenia. Co do innych regionalnych sponsorów to również będą oni wspierać nasz klub. Myślę, że sponsorzy mogą być zadowoleni ze współpracy z nami. Odbudowaliśmy pozytywny wizerunek kaliskiego sportu w halowych grach zespołowych. Mamy największą frekwencję na trybunach w Superlidze. W mediach też się o nas dużo pisze i to bardzo pozytywnie. Jesteśmy zewsząd chwaleni za wyniki sportowe i atmosferę w klubie. Byłem ostatnio na spotkaniu prezesów klubów PGNiG Superligi i wszyscy byli pod wrażeniem naszej drużyny oraz kibiców. Coraz więcej osób przekonuje się, że warto z nami współpracować i wspierać nas zespół.
     
    Zapowiada się bardzo emocjonująca i gorąca wiosna dla kaliskich kibiców. Siatkarki MKS-u powalczą o awans do Ligi Siatkówki Kobiet, a szczypiorniści o play-off w PGNiG Superlidze.
    - Cel dla naszej żeńskiej drużyny siatkarskiej w I lidze jest jeden. Jest to awans do LSK. Mamy silną drużynę, ale zdaję sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko uzyskać ten awans. Nawet jeśli wygramy I ligę to później czeka nas jeszcze baraż z 12 zespołem LSK. Ja jednak wierzę w nasz zespół, który na fazę play-off zostanie wzmocniony.
     
    A jakie cele wyznaczył klub dla męskiego zespołu szczypiornistów w kolejnych sezonach?
    - Marzy nam się powalczyć o medal mistrzostw Polski. Musimy to zrobić jednak z głową. Na razie z naszym budżetem nie jesteśmy w stanie równać się z brązowymi medalistami MP Azotami Puławy, które mają nawet cztery razy większy od nas budżet, nie mówiąc już o mistrzowskich Vive Kielce czy Orlenie Płock. W tym roku nie dogonimy tych drużyn, Górnika Zabrze, MMTS-u Kwidzyn czy Zagłębia Lubin. Będziemy stopniowo podnosić nasz poziom sportowy, organizacyjny i finansowy, żeby niebawem powalczyć przynajmniej o ten brązowy medal MP. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to jest na to szansa za dwa, trzy lata.
       
    Piotr Jaworowski

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.