AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

SIATKÓWKA. Niespodzianki w play-off. Katastrofa wisiała w powietrzu

DATA: 6 marca 2018 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Siatkarki Energi MKS Kalisz wygrały tylko jeden mecz z Azotami Tarnów. Fot. Karina Zachara.

    Tylko jedno zwycięstwo w I rundzie play-off odniosły siatkarki Energi MKS Kalisz.

    Kaliszanki po rundzie zasadniczej zajęły 7 miejsce i w pierwszej rundzie play-off pierwszej ligi zmierzyły się z ekipą Azotów Tarnów. Ta konfrontacja miała być spacerkiem dla kaliszanek. Tymczasem okazało się, że siatkarki z Tarnowa wygrały sobotni mecz i miały spore szanse by rozstrzygnąć też rewanż na swoją korzyść.
    Po dwóch pierwszych wygranych przez MKS setach nic nie wskazywało na to, że dalsze losy spotkania potoczą się tak niekorzystnie dla siatkarek Energi MKS. Pierwszą partię kaliszanki wygrały do 13, drugą do 20. W kolejnych wszystko się posypało, a karty na parkiecie zaczęły rozdawać zawodniczki z Tarnowa. Trzeciego seta miejscowe przegrały do 16, w czwartym mimo, iż prowadziły już 17:15 i 21:20, w końcowych akcjach nie zdołały utrzymać przewagi. O zwycięstwo musiały zatem powalczyć w tie-breaku. Niestety i w tej, decydującej partii siatkarki z Tarnowa potwierdziły swoją dominację. Wygrały do 10, a całe spotkanie 3:2. - Jest nam przykro, bo nie zasłużyliśmy, żeby przegrać po tych dwóch pierwszych setach, gdzie konsekwentnie graliśmy swoją siatkówkę. Niestety, w kolejnych graliśmy tak, jakbyśmy nie chcieli tego meczu wygrać. Zwłaszcza, że graliśmy u siebie, przed własną publicznością, mając pod kontrolą dwa pierwsze sety. Jest to dla mnie niezrozumiałe. Zamiast punktować i cieszyć się grą, daliśmy pograć dziewczynom z Tarnowa - skomentował grę swoich podopiecznych trener Wiktorowicz.
    W niedzielnym rewanżu kaliszanki również męczyły się z Azotami. W dwóch pierwszych setach kaliska ekipa wciąż nie mogła złapać właściwego rytmu. Pierwszą partię mimo prowadzenia 24:21 miejscowe przegrały na przewagi 24:26. W drugiej, w najgorszym momencie traciły do rywalek nawet osiem oczek (11:19). Straty wprawdzie odrobiły, ale tylko częściowo, przegrywając tę partię do 20. Katastrofa wisiała w powietrzu.
    Ratunkiem okazało się zagranie taktyczne, którym posłużył się trener Wiktorowicz, zastępując wariant z atakującą, trzema przyjmującymi. 
    Fortel okazał się trafiony. W trzecim secie kaliski zespół odrodził się jak feniks z popiołów, rozpoczynając od prowadzenia 10:2 i zwyciężając do 14. Także w czwartym wypunktował rywalki, do 16. Emocje sięgnęły zenitu w tie-breaku. Do połowy walka była wyrównana. Przez moment, minimalnie na prowadzenie wyszły siatkarki z Tarnowa (6:7), ale po chwili ster przejęły kaliszanki i nie wypuściły go już do końca, wygrywając 15:12. Kropkę na „i”, mocnym atakiem z krótkiej piłki, postawiła Ewelina Janicka. - Ten pomysł ze zmianą ustawienia pojawiał się już od czasu do czasu, zdecydowaliśmy się go wdrożyć w ważnym i kluczowym momencie meczu. Cieszę się, że się sprawdził - powiedział Mariusz Wiktorowicz. - Ta roszada przyniosła naprawdę fajne rezultaty. Wydaje mi się, że dziewczyny po drugiej stronie siatki nie były na to przygotowane. Bardzo się cieszę, że po dwóch przegranych setach podniosłyśmy się i stałyśmy się drużyną, która potrafi walczyć, w której jedna za drugą rzuca się do piłki i robi coś, żeby podnieść poziom naszego sportowego grania.
    W I rundzie play-off I ligi sypnęło niespodziankami. Azoty urwały jedno zwycięstwo na parkiecie w Kaliszu, a Energetyk Poznań wygrał dwa razy na wyjeździe z Radomką Radom. Problemów nie miał tylko faworyt Wisła Warszawa, która jest bardzo blisko II rundy. Rywalizacja w I rundzie play-off toczy się do trzech zwycięstw. Teraz przenosi się do Tarnowa, gdzie odbędą się dwa kolejne spotkania MKS-u z Azotami. 
     
    (kz, jav)
     
    I runda play off o miejsca 1-8 (do 3 zwycięstw)
    1. mecz - 3 marca
    Energa MKS Kalisz - Grupa Azoty PWSZ Tarnów 2:3 (25:13, 25:20, 16:25, 21:25, 10:15)
    Energa MKS: Wawrzyniak, Dybek, Janicka, Łukasiewicz, Sroka, Isailović oraz Bulbak (l), Andrzejczak, Nazarenko, Raczyńska, Kucharska, Widera.
    Tarnów: Szabo, Lewandowska, Pytel, Podlasek, Bodzęta, Stachowicz oraz Filipowicz (l), Kaczyńska (l), Matyszczak, Minicz, Głaz, Grodzka.
     
    2. mecz - 4 marca
    Energa MKS Kalisz - Grupa Azoty PWSZ Tarnów 3:2 (24:26, 20:25, 25:14, 25:16, 15:12)
    Energa MKS: Kucharska, Dybek, Janicka, Łukasiewicz, Sroka, Isailović oraz Bulbak (l), Głowiak (l), Nazarenko, Wawrzyniak, Andrzejczak, Raczyńska.
    Tarnów: Grodzka, Szabo, Pytel, Głaz, Matyszczak, Minicz oraz Kaczyńska (l), Filipowicz (l), Stachowicz, Podlasek, Bodzęta, Sobczak, Świderska.
     
    Wyniki pozostałych spotkań
    Wisła Warszawa - AZS Gliwice 3:0 (25:17, 25:15, 25:23)
    Wisła Warszawa - AZS Gliwice (25:22, 27:25, 25:18)
    stan rywalizacji 2-0 dla Wisły  
     
    Solna Wieliczka - Joker Świecie 3:0 (25:14, 25:22, 25:23)
    Solna Wieliczka - Joker Świecie 3:1 (25:21, 25:17, 23:25, 31:29)
    stan rywalizacji 2-0 dla Solnej
     
    Radomka Radom - Energetyk Poznań 0:3 (21:25, 20:25, 22:25)
    Radomka Radom - Energetyk Poznań 0:3 (14:25, 24:26, 27:29)
    stan rywalizacji 2-0 dla Energetyka

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.