AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

ZWYCZAJE. Śmigus dyngus i wycieczka na Zawodzie

DATA: 2 kwietnia 2018 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Dziś śmigus-dyngus obchodzi się zarówno na wsi jak i w mieście. Fot: Internet.

    - W drugi dzień Wielkanocy obchodzono tradycyjny dyngus czy też śmigus-dyngus. Zaczynał się od samego rana. Oblewano się wodą wszędzie: po domach, podwórzach i na ulicach. Głównie jednak oblewano młode dziewczyny - pisze Wojciech Zjawiony, etnograf z kaliskiego muzeum.

     

    Dyngusem suchym było chodzenie z kogutkiem. Chłopcy i dziewczęta chodzili po sąsiadach i znajomych z kogutkiem wystruganym z drewna, oblepionym gliną lub ciastem oraz z zatkniętymi w ogonie piórami. Czasami w wiklinowym koszu nosili prawdziwego koguta z czerwoną kokardą na szyi. Śpiewali dyngusowe pieśni za co otrzymywali placki, jajka, drobne pieniądze. Na końcu, symbolicznie, zlewali domowników wodą.

     

    W drugie święto Wielkiej Nocy kaliszanie odbywali także wycieczkę na Zawodzie. Była to pierwsza w roku „majówka”. W kościółku św. Wojciecha odprawiało się wówczas uroczyste nabożeństwo, a ponieważ maleńki budyneczek mieścił tylko niewielką liczbę ludzi, tłumy rozkładały się na trawie, ludzie wyjmowali z koszyków prowianty, przynosili lemoniadę i „majówka” trwała do zachodu słońca.

    (wz)

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.