AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

BOKS. Noc Zemsty Balskiego. Kaliszanin z mistrzowskim pasem!

DATA: 23 kwietnia 2018 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl

    Najlepszy kaliski pięściarz Adam Balski (12-0, 8 KO) wygrał kolejny pojedynek na zawodowym ringu. 

    Na zawodowy ring Balski wyszedł po raz dwunasty, ale sobotnia walka była najtrudniejszym z dotychczasowych wyzwań perspektywicznego kaliskiego pięściarza. Jego rywal Rosjanin 35-letni Denis Graczew, od dłuższego czasu mieszkający w Kaliforni, przez wiele lat boksował w wadze półciężkiej zwyciężając z utytułowanymi zawodnikami. Od 2016 roku zmienił kategorię na junior ciężką, a w starciu z Balskim zamierzał poprawić dotychczasowe osiągnięcia.  

    Początkowe momenty pojedynku obaj zwodnicy potraktowali dość asekuracyjnie, stąd też na ringu niewiele się działo. Dopiero w końcowych fragmentach większą inicjatywą, szybkością i dynamicznością wykazał się Balski i on też wygrał pierwszą rundę 10:9. Dominował również w drugiej, a jego ciosy- choć nie wszystkie czyste - stawały się coraz bardziej odczuwalne dla Graczewa. 

    Zwłaszcza mocny prawy, a tuż po nim lewy sierpowy w końcówce trzeciego starcia. Twardy Rosjanin nie pozostawał jednak dłużny i w kolejnej odsłonie poczęstował kaliszanina dwoma prawymi sierpowymi, przejmując też większą inicjatywę i coraz częściej spychając Balskiego na liny. Ten jednak nie składał broni. W piątej i szóstej rundzie znów zwiększył tempo, a kilka ciosów trafiło w cel. W siódmej rundzie Balski wyraźnie odpuścił, ale w kolejnych nabrał wiatru w żagle zaskakując Rosjanina kilkoma efektownymi ciosami z obu rąk. W ostatnim starciu swoją dominację zaznaczył jeszcze wyraźniej, szukając dogodnego momentu, by zadać decydujące nokautujące uderzenie. Wprawdzie rywal złamać się nie dał, ale werdykt sędziów był jednoznaczny - 97:93, 97:93 i 99:91 na korzyść Balskiego. Kaliszanin zachował więc miano niepokonanego na zawodowym ringu, stając się dodatkowo posiadaczem pierwszego w karierze pasa Międzynarodowego Mistrza Polski w wadze junior ciężkiej. - Test zdany, ale przede mną wciąż jeszcze dużo nauki. Przy emocjach nie wszystko wychodzi, lecz takie walki jak ta dużo mi dają. Cieszę się, że po raz pierwszy w karierze mogłem przeboksować 10 rund. Dziękuję też za wsparcie kibicom, którzy dawali mi zastrzyk energii-mówił tuż po walce Adam Balski. Zdobyłem swój pierwszy pas, ale droga do kolejnych tytułów jest daleka i trudna, dlatego muszę dalej robić swoje i cały czas iść do przodu. Teraz czeka mnie tydzień odpoczynku i myślę, że za dwa miesiące znów zaboksuję - dodał kaliski pięściarz. 

    Podczas częstochowskiej gali odbyło się w sumie osiem pojedynków. W walce wieczoru Tomasz Adamek (53-5, 31 KO) pokonał w siódmej rundzie przez nokaut techniczny Joey’a Abella (34-10, 32 KO). Mateusz Masternak (41-4, 28 KO) wygrał przez TKO po szóstej rundzie z Youri Kalengą (23-5, 16 KO) zdobywając tym samym pas mistrza Europy WBO w wadze junior ciężkiej. Kolejne zawodowe triumfy zaliczyli też Ewa Brodnicka, Robert Parzęczewski, Łukasz Wierzbicki i Damian Jonak. Pojedynek Michała Chudeckiego z Damianem Wrzesińskim zakończył się remisem. 

    Sobotnią galę zorganizowały MB Promotions Mateusza Borka i Tymex Boxing Promotion Mariusza Grabowskiego.

    (kz)

     

    Fot. Tymex Boxing Promotion

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.