AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

Zduny

    .

    Podstawowe informacje

    rodzaj miejsca
    miasto

    Gdy Szwedzi w roku 1655 rozlali się niczym potop po najjaśniejszej Rzeczypospolitej, król Jan Kazimierz, podczas ucieczki na Śląsk, miał ze swoją najbliższa świtą przybyć do nadgranicznych Zdun. Tu nieskory do opuszczenia ojczyzny król, jak chce legenda, zatrzymał się w istniejącym do dnia dzisiejszego domu. Ścigający Jana Kazimierza szwedzcy rajtarzy czynili to na tyle skutecznie, że nad królem zawisła groźba pojmania przez śmiertelnego wroga. Według przekazów, z pomocą władcy przyszli sami mieszkańcy Zdun. W krytycznym momencie wskazali oni uciekinierom podziemny tunel, wiodący z miejsca zatrzymania się królewskiego orszaku wprost do położonego bezpiecznie, bo już za śląską granicą - nieopodal Cieszkowa, lasku.

    Niestety trudno w kronikach szukać potwierdzenia czy Jan Kazimierz odwiedził to położone na południe od Krotoszyna miasteczko. Natomiast z dostępnych źródeł bez problemu dowiedzieć się możemy, że historia miasta Zduny związana jest z księciem wielkopolskim Bolesławem Pobożnym oraz biskupem wrocławskim Tomaszem I. Wrocławski hierarcha w roku 1266 otrzymał od księcia wielkopolskiego dwie wsie ‑ Dziadkowo i Zduny. Zaledwie rok później, za zgodą Bolesława Pobożnego, biskup lokował na prawie średzkim zduński gród. Zduny w jurysdykcji biskupów wrocławskich pozostawały do połowy XIV stulecia, kiedy to stały się miastem prywatnym. W roku 1633 kolejnym z właścicieli miasta został Piotr Sieniuta, magnat i kalwin w jednym. Zmiana właściciela zbiegła się z silnym rozwojem regionu i miasta. Do Wielkopolski zaczęli tłumnie napływać uciekinierzy protestanccy z objętych wojną trzydziestoletnią Czech, Niemiec i Śląska. To właśnie dla nich Piotr Sieniuta w 1637 roku, za zgodą króla Władysława IV, na wschód od istniejącego grodu lokował miasto Zduny Nowe, zwane też Zdunami Niemieckimi. Dla lepszego rozróżnienia miast pierwotne Zduny zaczęto nazywać Zdunami Polskimi lub Starymi. Imigracja protestantów była na tyle duża, że w roku 1647 Piotr Sieniuta założył kolejne miasto, nazwane od jego nazwiska Sieniutowem. Do roku 1684, kiedy to Sieniutowo i Zduny Niemieckie połączyły się w jeden organizm, istniały koło siebie trzy miasta, tj.: Zduny Polskie (rejon dzisiejszego placu Kościuszki), Zduny Niemieckie (rejon dzisiejszego rynku) oraz Sieniutowo (okolice ulic Ostrowskiej i Sulmierzyckiej). To swoiste trójmiasto posiadało własne, niezależne od siebie magistraty, rynki, kościoły oraz cmentarze. Utworzenie jednego organizmu miejskiego, pod wspólną nazwą Zduny, nastąpiło w drugiej połowie XVIII wieku, to jest w roku 1761, za sprawą ówczesnego dziedzica tych dóbr księcia Aleksandra Józefa Sułkowskiego.

    Największym i najcenniejszym zabytkiem Zdun jest jego małomiasteczkowa zabudowa z historycznym układem urbanistycznym. Najstarszym domem w mieście jest murowany budynek przy ul. Jana Kazimierza. Za datę powstania tego domu przyjmuje się rok 1679, choć według przytoczonej we wstępie legendy musiał on istnieć już długo przed rokiem 1655. Natomiast największe nagromadzenie zabytkowych domów mieszkalnych w Zdunach odnaleźć możemy przy ulicy Łacnowo. Drugą pod względem ilości znajdujących się przy niej zabytkowych budynków mieszkalnych ulicą w Zdunach jest ulica Mickiewicza. Spośród wielu budynków pochodzących z XVIII i XIX wieku na uwagę zasługuje dom datowany na rok 1747, czy nieco młodszy, szachulcowej konstrukcji budynek z 1803 roku. Kolejne zabytkowe osiemnastowieczne budynki mieszkalne odnaleźć możemy na placu Skargi, przy ulicy Wrocławskiej czy też przy wychodzącej z rynku ulicy Sienkiewicza  Tu, w domu mieszczańskim wzniesionym na przełomie XVII i XVIII wieku, umiejscowiono Izbę Muzealną. Trzeba tu zaznaczyć, że o ile poszczególne budynki z zabudowy miasta za zabytkowe uznane zostały jeszcze w latach 60 ubiegłego stulecia, to sam historyczny układ urbanistyczny Zdun ochroną prawną objęto dopiero w 2008 roku.

    Przepięknie w układ urbanistyczny Zdun wpisuje się rynek. Odnaleźć tu możemy barokowy ratusz, wzniesiony około roku 1684, pochodzące z drugiej połowy XVIII stulecia budynek starej poczty i gmach dawnych koszar oraz datowaną na pierwszą połowę XVIII wieku barokową kamienicę. Zduński magistrat wybudowany został przez właściciela miasta, wojewodę kaliskiego Rafała Leszczyńskiego w ówczesnych Zdunach Niemieckich. Parterowy budynek, przykryty spadzistym dachem, posiada zwieńczoną stylowym hełmem czworoboczną wieżę zegarową. Jak już wcześniej wspomniano, swego czasu istniały jeszcze dwa magistraty - w Zdunach Polskich, rozebrany w roku 1817 i w Sieniutowie, który spłonął w pożarze miasta w 1703 roku.

    W okresie lokacji miasta wzniesiono w Zdunach kościół pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jadwigi. Stara, drewniana i podupadająca, świątynia najprawdopodobniej w roku 1656 uległa zawaleniu, a w jej miejsce rok później postawiono nowy, również drewniany, kościół. Po 60 latach zapadła decyzja o pobudowaniu w Zdunach murowanej świątyni katolickiej. Na zrębach starych świątyń w latach 1719-1733 wybudowano kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela, a w ostatnim roku budowy bryłę kościoła wzbogacono o kaplicę Opatrzności Bożej. Zabytkowa barokowa świątynia mieści w swym wnętrzu osiemnastowieczne wyposażenie, z którego na szczególną uwagę zasługuje drewniana ambona, rokokowy konfesjonał oraz chrzcielnica. Pozostałością po drewnianych kościołach jest wykonana w XVII wieku Pieta.

    Pierwszy zbór ewangelicki w Zdunach powstał w Zdunach Niemieckich w czasie lokacji tegoż miasta. Drewniana świątynia pw. Trójcy Przenajświętszej, zbudowana przez cieślę Jerzego Roinkę z Krotoszyna, przetrwała do roku 1789, kiedy to uległa zniszczeniu w pożarze miasta. Zduńscy ewangelicy od razu przystąpili do odbudowy nowego, już murowanego, zboru. Utrzymany w stylu barokowo-klasycystycznym kościół wzniesiony został według projektu wrocławianina J. F. Hansena w latach 1789-1792 i uważany jest za jeden z największych i najpiękniejszych wielkopolskich zborów. We wnętrzu należącej obecnie do parafii katolickiej świątyni na szczególną uwagę zasługują: klasycystyczna ambona, osiemnastowieczne płyty nagrobne zasłużonych protestanckich mieszkańców miasta, a także rzeźba będącą alegorią „Nadziei”. Pozostałością licznej gminy protestanckiej w Zdunach jest cmentarz ewangelicki założony w XVIII wieku. Nie przetrwał do dnia dzisiejszego ewangelicki zbór w Sieniutowie. Wybudowany w 1642 roku kościół rozebrany został wyrokiem sądów 30 lat później.

    Za czasu zaborów, a trzeba zaznaczyć, że od czasu II rozbioru Polski Zduny należały do Prus, miasto podupadło. Likwidacja komory celnej, zanik granicy oraz odwiecznego szlaku kupieckiego między Śląskiem a Wielkopolską, zaowocowały upadkiem kwitnącego wcześniej w mieście handlu i rzemiosła. Lepsze warunki rozwoju w zaborze rosyjskim dodatkowo spowodowały odpływ z tych terenów przemysłowców na ziemie Królestwa Polskiego. Niemniej, w roku 1858 w Zdunach przy ulicy Łacnowo powstała, działająca z pewnymi perturbacjami do dnia dzisiejszego, kaflarnia, a także cukrownia spółki „Actien Zuckerfabrik Zduny”, która produkowała nieprzerwanie cukier od roku 1882 aż do początku naszego wieku. W roku 1875 przez Zduny poprowadzono linię kolejową Oleśnica-Chojnice i wzniesiono tu budynki stacji.

     

     

    Źródła:

    - „Zduny. Od pradziejów do upadku Rzeczypospolitej”, Grzegorz Kryg

    - „ Przewodnik turystyczny po Wielkopolsce”, Piotr Sobolewski

    - „Pod skrzydłami aniołów” tekst Renaty Jurowicz w „Opiekunie”

    - www.zduny.pl

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.