AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

WYBORY. Nuda na bilbordach

DATA: 10 października 2018 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl

    Powoli dobiega końca jedna z najnudniejszych kampanii wyborczych w Kaliszu.  Bardziej zdeterminowani i pomysłowi są kandydaci na radnych, niż kandydaci walczący o fotel prezydenta.

    Gdy Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 8. kandydatów na prezydenta Kalisza, wydawało się kampania będzie emocjonująca. Tymczasem brakuje w niej typowej dla wyborów samorządowych elementów walki i głosy wyborców. To zastanawiające tym bardziej, że w tegorocznych wyborach o tym, kto znajdzie się w drugiej turze wyborów, może zdecydować kilkaset głosów!

    Wszystko dlatego, że w stosunkowo dużej liczbie kandydatów, nie ma wyraźnego faworyta. Można zatem podejrzewać, że wyniki tych najlepszych, będą zbliżone. Wyborcza arytmetyka i doświadczenie ostatnich lat wskazują, że w Kaliszu głos oddaje około 30 tys. mieszkańców. Można zatem podejrzewać, że 20-procentowe poparcie, a więc 6 tys. głosów, pozwoli kandydatowi znaleźć się w decydującej wyborczej rozgrywce. Biorąc pod uwagę te wyliczenia, można odnieść wrażenie, że niemal każdy z 8. kandydatów, jest w stanie skutecznie powalczyć o głos 6 tys. wyborców.

    Aby tak się stało, pretendenci do najważniejszego urzędu w mieście, powinni trafnie zdiagnozować potrzeby mieszkańców i przygotować dla nich specjalną ofertę. Diagnozy kandydatów są podobne – każdy z nich mówi o rewitalizacji Śródmieścia, rozwoju Kalisza, zachęceniu młodych ludzi do pozostania w mieście, a nawet o przyciąganiu mieszkańców innych miejscowości do osiedlania się nad Prosną. Co ciekawe, po doświadczeniach minionej kadencji, nikt nadmiernie nie eksploatuje tzw. partycypacji społecznej, czyli wmawiania ludziom, że będą decydować jak wydawane są publiczne pieniądze.

    Wracając jednak do kampanii – problem polega na tym, że mimo celnych diagnoz, większość kandydatów nie potrafi wskazać adekwatnych recept rozwiązania problemów. Banalne slogany, którymi próbują zaklinać rzeczywistość kandydaci są w stanie przekonać jedynie przekonanych. Ale głosów tych, którzy wahają się, czy iść na wybory, albo są skłonni zmienić decyzję nie przyniosą.

    Dodatkowo wszyscy kandydaci starają zaprezentować ugrzeczniony wizerunek – przeprowadzone debaty okazały się nudne jak flaki z olejem i można z nich wyłowić zaledwie kilka ciekawych wątków. Być może wpływ na taki przebieg kampanii miały pojawiające się informacje o sondażowych badaniach. Z nimi jest jednak problem, ponieważ jak Yeti – mówi się o nich w kuluarach, a prawdę mówić, nikt ich nie widział.

    Jak zatem prezentują się kandydaci? Przeciętnie. Karolina Pawliczak – jedyna kobieta w wyścigu o prezydenturę – utrwala wizerunek osoby przewidywalnej, która przede wszystkim osiągnęła sukces porządkując mieszkaniową stajnię Augiasza. Urzędujący prezydent Grzegorz Sapiński, przekonuje kaliszan, że żyją w mieście, które się świetnie rozwija, a jeśli w niektórych obszarach pojawiają się problemy, to na pewno zostaną rozwiązane w następnej kadencji. Dariusz Grodziński, mający wsparcie Koalicji Obywatelskiej, aktywny od kilku miesięcy, jakby tracił siły na finiszu zmagań. Z kolei Piotr Kaleta sprawia wrażenie, jakby nie rozpoczął jeszcze kampanii wyborczej i trudno ocenić, jakie znaczenie będą miały wizyty poparcia członków rządu – Mariusza Błaszczaka, czy Beaty Szydło. Krystian Kinastowski dość umiejętnie buduje wizerunek samodzielnego kandydata, który będzie miał dużą swobodę działania. Zbigniew Maj, starając się ocieplić wizerunek twardego gliny potknął się o własne nogi, zapowiadając, że gdy wygra, uczniowie nie będą odrabiać prac domowych. Z kolei Piotr Kościelny próbuje przekonać opinię publiczną, że jest postacią nową w samorządzie, chociaż wszyscy doskonale pamiętają, że przez niemal dwa lata był wiceprezydentem. W peletonie jest jeszcze Jerzy Kozłowski – poseł, który zaskoczył wszystkich mówiąc, że nie będzie składał przedwyborczych obietnic. Liczy na to, że po wyborach mieszkańcy Kalisza podpowiedzą mu, czym powinien się zająć…

    Robert Pawlak

     

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.