AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

PIŁKA NOŻNA (VIDEO). KKS w gazie! Okazały początek wiosny

DATA: 11 marca 2019 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Kaliszanie pokonali Mieszka 4:0 i są już wiceliderem III ligi. Fot. KKS Kalisz.

    KKS wyśmienicie rozpoczął rundę wiosenną w III lidze.

    Kaliszanie na inaugurację rundy wiosennej zmierzyli się z Mieszkiem Gniezno, który ma podobnie jak oni aspirację do awansu do II ligi. Okazało się, że na boisku gospodarze wybili awans z głowy zespołowi z Gniezna. Początek spotkania był nieco nerwowy w wykonaniu kaliszan, którzy przez pierwsze pół godziny nie zdołali oddać celnego strzału na bramkę gości.

    Przełom nastąpił przed przerwą. W 40 minucie nieporozumienie pomiędzy Julianem Tadrowskim a bramkarzem gości Wiktorem Beśką wykorzystał Mateusz Żebrowski, który wyłożył futbolówkę Hubertowi Antkowiakowi. Będący przed pustą bramką Mieszka napastnik KKS-u został jeszcze sfaulowany przez próbującego naprawić swój błąd Tadrowskiego. Sędzia za faul podyktował karnego, a zawodnika gości wyrzucił z boiska. Grający w przewadze KKS nie zmarnował okazji. Karnego na bramkę zamienił Antkowiak i gospodarze objęli prowadzenie 1:0.

    W drugiej połowie przewaga kakaesiaków nie podlegała już żadnej dyskusji. Gospodarze narzucili swój rytm gry drużynie Mieszka, a zdobycie kolejnych goli było już tylko kwestią czasu. W 61 minucie padł drugi gol dla kaliskiego zespołu. Precyzyjnym uderzeniem w długi róg popisał się Robert Tunkiewicz i było 2:0 dla KKS-u. Pod koniec spotkania padły dwa kolejne gole dla KKS-u. W 89 minucie na szarżę zdecydował się Antkowiak, który w polu karnym został sfaulowany przez Marcina Tomaszewskiego. Sędzia pokazał drugą żółtą kartkę byłemu obrońcy kaliskiej drużyny i goście kończyli ten mecz w dziewiątkę. Karnego precyzyjnie znów wykonał Antkowiak, dla którego była to już 17 bramka w tym sezonie. 

    W przedłużonym czasie gry KKS dobił drużynę z Gniezna. Szybką kontrą popisał się jeden z najlepszych na boisku Mateusz Żebrowski, a jego akcję wykończył Patyk Jarantowicz. KKS wygrał to spotkanie 4:0 i potwierdził, że wiosną będzie walczył o awans do II ligi.

     

     

    Po tym zwycięstwie KKS (41 punktów) awansował na pozycję wicelidera III ligi. Prowadzą rezerwy Lecha Poznań, które mają jeden punkt przewagi nad kaliskim zespołem. Mieszko Gniezno spadł z pozycji lidera na trzecie miejsce a na czwartym plasuje się Radunia Stężyca. Oba te zespoły mają zgromadzonych po 39 punktów. 

    W kolejnym spotkaniu kaliszanie zmierzą się na wyjeździe z KP Starogard Gdański, który plasuje się na siódmej pozycji. Ten mecz odbędzie się w sobotę, 16 marca o godz. 15.00 na stadionie w Starogardzie Gdańskim.

    (jav)


    KKS Kalisz - Mieszko Gniezno 4:0 (1:0)
    Bramki: 1:0 Hubert Antkowiak (41-karny), 2:0 Robert Tunkiewicz (61), 3:0 Antkowiak (89-karny), 4:0 Patryk Jarantowicz (90+2).

    Żółte kartki: Fiedosewicz, Antkowiak (KKS) oraz Goździk, Tomaszewski (Mieszko).

    Czerwone kartki: Julien Tadrowski (Mieszko, 40. min, za faul), Marcin Tomaszewski (Mieszko, 88. min, druga żółta).

    KKS: Wasiluk - Dzięcioł (67 Jarantowicz), Gawlik, Żytko, Fiedosewicz - Żebrowski, Tunkiewicz, Hordijczuk, Radzewicz (88 Lis) - Gabriel Vidal (56 Ivan Vidal), Antkowiak.

    Mieszko: Beśka – Brylewski (72 Tomaszewski), Tadrowski, Kaliszan, Pająk (90 Kaźmierczak) – Mikołajczak, Wolkiewicz, Radomski, Panowicz (59 Molewski) - Konieczny, Goździk.

    Widzów: 1.800.

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.