AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

PASJE. Szachy to królewska gra

DATA: 8 kwietnia 2020 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    - Dzięki szachom zwiedziłem wiele miejsc na świecie - mówi Maciej Sroczyński, prezes KTS Kalisz. Fot. Archiwum prywatne Macieja Sroczyńskiego.

    O królewskiej grze, sukcesach kaliskiego klubu, władcach i celebrytach grających w szachy oraz intelektualnej rozrywce w czasie epidemii z Maciejem Sroczyńskim, prezesem i trenerem Kaliskiego Towarzystwa Szachowego rozmawia Piotr Jaworowski.

    Czy szachy są dobre, żeby pograć w nie podczas epidemii koronawirusa?

    - To świetna forma, żeby fajnie spędzić swój wolny czas. Szachy to najpopularniejsza gra planszowa na świecie. Grają w nią już kilkuletnie dzieci a niektórzy zaczynają naukę gry w szachy nawet w wieku lat 3. Grają osoby w dojrzałym wieku oraz seniorzy. Słyszałem o rozgrywanych mistrzostwach Holandii gdzie średnia wieku była ponad 90 lat! W szachy można grać przez cały rok, w okresie zimowym oraz wiosennym odbywają się Mistrzostwa Polski Juniorów do lat 6, 7, 8, 10, 12, 14, 16 i 18. Latem gramy ligi juniorskie: Drużynowe Mistrzostwa Polski oraz Mistrzostwa Polski w szachach błyskawicznych i szybkich. Do tego dochodzą nasze lokalne kaliskie turnieje, których rocznie organizujemy około 20. Paradoksalnie okres pandemii koronawirusa pozwolił wielu osobom jeszcze bardziej zainteresować się szachami. Ludzie zmuszeni do izolacji w domach szukają ciekawych zajęć. Taką formą rozrywki są właśnie szachy, to połączenie sportu, nauki i sztuki. Całe życie szachowe przeniosło się do Internetu, gdzie również odbywają się turnieje szachowe oraz tzw. streamy gdzie można patrzeć jak grają mistrzowie. Wielu instruktorów i trenerów zaczęło nagrywać swoje lekcje szachowe na serwisie YouTube a dostęp do szachowej wiedzy jest teraz nieograniczony. Ja również mam swój kanał szachowy, jeżeli ktoś chciałby nauczyć się grać w szachy to zapraszam na "Zapytaj SzachMistrza", gdzie nagrałem wiele lekcji dla początkujących i zaawansowanych.

     

     

    Szachy to obecnie sport, ale kiedyś na dworach były traktowane jako forma intelektualnej rozrywki. Skąd się wzięło o nich powiedzenie królewska gra?

    - Kolebką szachów są Indie, gdzie pojawiły się około 2.500 lat temu. Wtedy gra znana była jako CZATURANGA i stała się popularna. W sąsiedniej Persji gra przybrała nazwę CZATRANG, co możemy przełożyć na Polski szach-mat "król osaczony". Współczesne zasady szachowe ukształtowały się w XV wieku we Włoszech a potem gra stała się bardzo popularna na całym świecie. Określenie "szachów jako królewskiej gry" wzięło się od tego, że władcy oprócz swojej mądrości, odwagi i waleczności powinni też umieć grać w szachy. Umiejętne poruszanie się małymi wojskami na szachownicy pozwalało wykonywać dobre strategiczne decyzje na prawdziwym polu bitwy. Wiemy, że w szachy grali książe Witold, królowie Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk i Zygmunt I Stary. Polecam zobaczenie na żywo pięknych piastowskich szachów pochodzących z XII-XIII wieku, które znajdują się w Muzeum Okręgowym w Sandomierzu. Nieco dalej w Zamościu znajduje się świetna wystawa "Szachy świata", gdzie zobaczymy kilkaset egzemplarzy tej królewskiej gry.

    Szachy to także, choć może niewiele osób o tym wie, świetna forma...spędzania czasu na świeżym powietrzu.

    - W Kaliszu oraz wielu innych polskich miastach stawiane są szachowe stoliki, na których można grać w szachy. Wystarczy przejść się po jednym z głównych deptaków Lwowa, a zobaczymy wiele szachownic z zegarami i grających, którzy od świtu do zmierzchu próbują ,,zamatować'' swojego rywala. Podobne miejsce znalazłem w Łodzi w tzw. Parku Śledzia, gdzie sprawdzałem się z lokalnymi zawodnikami. Z ciekawszych miejsc grałem na świeżym powietrzu turniej we włoskiej Wenecji oraz między tańczącymi ludźmi na greckiej Krecie. Bardzo popularne są symultany szachowe na świeżym powietrzu, gdzie mistrz gra nawet z kilkudziesięcioma zawodnikami jednocześnie. Dużą popularnością cieszą się pojedynki na tzw. szachach ogrodowych (wielkość króla to około metr). Najciekawsza ich forma to szachy błyskawiczne na takich dużych szachach, gdzie zawodnicy biegają między pionkami i mają ograniczenie czasowe na cały pojedynek. W maju 1929 roku na stadionie miejskim w Kaliszu odbyły się „żywe szachy”. Figurami były wówczas...młode i urodziwe mieszkanki naszego miasta.

    Dziś w szachy gra się nie tylko w domach, na świeżym powietrzu ale także na sportowych turniejach.
    - Szachy to nie tylko intelektualna rozrywka, ale i dyscyplina sportowa, w której rywalizuje cały świat. Starsi gracze pamiętają wielkie mecze Kasparow - Karpow czy też Spasski - Fischer. Takie pojedynki elektryzowały świat i miały swoje konteksty polityczne. Każdy kraj chciał mieć swojego szachowego mistrza, który pokonał całą resztę świata. Kiedyś w szachach liczył się tylko ZSRR, a jego obywatele po kolei zdobywali tytuły mistrzów świata: Botwinnik, Smysłow, Tal czy Petrosjan. Obecie na szachowym tronie króluje 29-letni Norweg Magnus Carlsen, co pokazuje że szachy bardzo się zmieniły. Każdy ma podobny dostęp do szachowej wiedzy. W szachy grają miliony osób, dlatego żeby stać się tym najlepszym trzeba nie tylko mieć talent, ale trzeba go poprzeć bardzo intensywnym treningiem szachowym, fizycznym, teoretycznym i na dodatek mieć niebywałą odporność psychiczną. Jednak każdy znajdzie coś dla siebie, są turnieje szkolne, okręgowe, ogólnopolskie, a ambitni walczą i grają jeszcze dalej w mistrzostwach Europy lub świata.

    I w Internecie...
    - Ostatnio w sieci odbyły się zawody, w których jednocześnie udział wzięło 2.000 Polaków. Źródła internetowe podawały, że serwisy szachowe w Internecie, od momentu pojawienia się koronawirusa zanotowały wzrost ilości użytkowników aż o 50%. My również organizujemy swoje turnieje szachowe w Internecie. Gdyby ktoś chciał zagrać wystarczy do mnie napisać na maila: maciej@szachmistrz.pl. Najpopularniejsze serwisy szachowe w sieci to https://www.chess.com/ oraz https://lichess.org/

    Jesteś jednym z najbardziej znanych kaliskich szachistów, a obecnie prowadzisz prężnie działające Kaliskie Towarzystwo Szachowe.

    - Zacząłem grać w szachy w wieku 10 lat i w zasadzie od tego czasu jestem związany z kaliskimi szachami, a to już ponad 25 lat! Od 7 lat jestem prezesem Kaliskiego Towarzystwa Szachowego. Klub został założony w 1993 roku. KTS Kalisz funkcjonuje dzięki wsparciu rodziców zawodników, którzy działają w zarządzie klubu lub wspierają nas w organizacjach turniejów szachowych. Klub liczy sobie ponad 200 członków. Nastawiamy się na rywalizację dlatego bierzemy udział we wszystkich możliwych turniejach, których celem jest udział i walka o medale Mistrzostw Polski. Oprócz tego prowadzę Szkołę Szachową SzachMistrz, która działa w szkołach i przedszkolach w Kaliszu i okolicach. Uczymy podstaw, jest to dobre zaplecze dla klubu KTS Kalisz, szukamy talentów, które mogłyby później rywalizować w turniejach szachowych.

    Jakie sukcesy mają na swoim koncie zawodniczki i zawodnicy KTS?
    - Myślę, że największe sukcesy to medale w mistrzostwach Polski w szachach klasycznych. W 2009 roku w Łebie Maciej Adamczewski wywalczył srebrny medal, a w 2019 roku w Sielpi Ewa Barwińska powtórzyła jego sukces, również wywalczając srebro. Dzięki temu zawodnicy automatycznie weszli do kadry Polski i reprezentowali kraj w mistrzostwach Europy. Oprócz tego zdobyliśmy kilkanaście medali mistrzostw Polski w szachach szybkich i błyskawicznych oraz turniejach międzynarodowych. Wielkim sukcesem było również wygranie II Ligi Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w 2017 roku w Szczyrku i awans do I ligi. Sukces ten osiągnięty został tylko i wyłącznie swoimi wychowankami. Od wielu lat wygrywamy, albo jesteśmy w ścisłej czołówce Wielkopolskich Ligi Juniorów. W 2018 i 2019 roku mieliśmy najwięcej w Wielkopolsce punktów we współzawodnictwie dzieci i młodzieży w całej Wielkopolsce. Mimo tylu sukcesów na koncie kaliskich szachistów cały czas borykamy się z brakiem własnej siedziby. Miasto Kalisz nie podjęło tematu zapewnienia miejsca na klub szachowy z prawdziwego zdarzenia. Współpracujemy z wieloma szkołami, dzięki których gościnności możemy trenować i rozgrywać turnieje szachowe.

     

    Na niedawnej kaliskiej gali sportu zostałeś wyróżniony tytułem Sportowego Działacza Roku.
    - Bardzo się ucieszyłem, że zostałem doceniony. Nagrodę traktuję jako wyróżnienie nie tylko za 2019 rok, ale za kilkunastoletnią pracę w zarządzie Kaliskiego Towarzystwa Szachowego. Nie sposób nie wspomnieć o członkach zarządu, którzy działają na rzecz naszych sportowców. Statuetkę dedykuję wszystkim kaliskim szachistom, rodzicom którzy nas wspierają i budują siłę kaliskich szachów, osobom którym leży na sercu dobro naszej dyscypliny. Bez was nasze sukcesy nie byłyby możliwe. Dziękuję również całej kaliskiej prasie oraz portalom informacyjnym w Internecie, które regularnie informują kaliszan o naszych sukcesach.

    A co ogólnie szachy dają grającym i uprawiającym ten sport?
    - ,,Nauczcie dzieci grać w szachy, a o ich przyszłość możecie być spokojni'' mówił Paul Morphy. Szachy są dobre dla dzieci, a dzieci je bardzo lubią. Szachista, który jest wystawiony na podejmowanie samodzielnych decyzji musi cały czas analizować sytuacje na szachownicy. Nie zawsze te decyzje są dobre, czasami można popełnić gruby błąd i dobrą partie przegrać w jeden ruchu. Miałem wielu zapłakanych uczniów, którzy po każdej porażce niezwykle to przeżywali, w końcu każde dziecko chce wygrywać. Później nauczyli się, że to tylko gra i tak naprawdę nie jest najważniejsza wygrana, ale dobra zabawa i fakt, że z każdego pojedynku mogą się czegoś nauczyć. Szachiści nie mają problemów w szkole, z reguły osiągają lepsze wyniki od swoich rówieśników, którzy w szachy nie grają. Bardzo często są laureatami konkursów i olimpiad naukowych. Prowadzono badania w których wykazano, że szachiści mają bardzo dobrą pamięć, świetnie radzą sobie z uczeniem nowych języków, mają bardzo dobre wyniki z przedmiotów ścisłych. Mi osobiście szachy dały pasję na całe życie, możliwość zwiedzania świata oraz poznawania ciekawych ludzi, którzy mają podobne zainteresowania. 

    Czy w Kaliszu szachy są objęte szkolnym programem nauczania?
    - W Kaliszu i w Polsce nie ma obowiązku nauki szachów jako przedmiotu w szkołach. Niektóre kraje np. Armenia, Rosja, Francja, Indie zainwestowały w tą formę edukacji. Są tam prowadzone obowiązkowe lekcje szachowe. W Polsce istnieje program "Edukacja przez szachy w szkole", firmowany przez Polski Związek Szachowy. Przystąpiło do niego kilkaset szkół z całej Polski. Uważam, że do szachów nie należy zmuszać, a zachęcać jak do bardzo dobrej formy edukacyjnej dla dzieci. Jednocześnie warto edukować rodziców, że w szachy warto zacząć grać jak najwcześniej. Młodzi adepci gry rozpoczynają już w wieku przedszkolnym mając 4, 5 czy 6 lat. Właśnie wtedy tworzy się najwięcej połączeń neuronowych w umyśle dziecka i można jego zachowania oraz nawyki bardzo dobrze modelować.

    Czyli gramy w szachy nie tylko podczas epidemii koronawirusa...
    - Oczywiście, gramy w nie przez cały czas. W szachy można zacząć grać w każdym wieku, a zapewniam, że jest to miłość na całe życie. W szachy gra wielu znanych celebrytów i sportowców: aktor i polityk Arnold Schwarzenegger, aktor Will Smith, bokserzy bracia Kliczko, raper Jay-Z czy miliarder Bill Gates. Zachęcam wszystkich do nauki gry w szachy, bez względu na wiek. W końcu szachowa maksyma mówi "Gens Una Sumus" - jesteśmy jedną szachową rodziną! I to jest w szachach najfajniejsze. Prawdziwa gra pokoleń, wnuczek może spędzać swój czas z dziadkiem i nie ma przy tym żadnych ograniczeń wiekowych. Zapraszam również do naszego klubu szachowego KTS Kalisz i Szkoły szachowej SzachMistrz, więcej szczegółów na stronie http://szachmistrz.pl/

    Rozmawiał Piotr Jaworowski

     

    Fot: Krzysztof Szeląg

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.