AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

ZAGRAJMY W ZIELONE. Wy ten KORZEŃ dobrze zNAĆ

DATA: 29 stycznia 2024 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Ania Broczek.

    - Troszkę poznaliście i mnie. Oto kolejna odsłona kulinarnych spowiedzi, namiętne wyznanie kuchareczki. Otóż moi mili ja po prostu lubię korzenie. Zanurzone w wilgotnej ziemi, zwieńczone gąszczem liści. Twarde, słodkie, krzepko-smukłe. Taka ze mnie świntuszka, aż pobladła niewinna pietruszka. Pozwólcie, że ją zarumienię:) - pisze Ania Broczek, popularyzatorka kuchni wegańskiej.

     

    Ta niedoceniona w pełni członkini gangu włoszczyzny, przeważnie ląduje w zupach. Bez niej bulion warzywny czy też rosół nie będzie taki „jak u mamy”. Sałatka warzywna jakaś bez wyrazu, pozbawiona duszy. „Grecki” mix warzyw bez pietruszki - kompromitacja wśród przystawek. Gotowanie, pieczenie i duszenie wydobywa z niej bezkresną słodycz, podkręcającą smak umami.

    Mnie kręcą frytki z pietruszki. Takie mocno przypieczone, mocno tak. Romantyczne oglądanie seriali tylko w towarzystwie korzenno-słodkich czipsów. Nie zaskoczy Was więc fakt iż pietruszka ma pozytywny wpływ na serce:) Moje serce raduje zupa krem z gruszki i pietruszki. Dla przełamania słodyczy dodaję ciut soku z cytryny oraz tymianku lub estragonu. Obowiązkowo czarny pieprz.

    Korzeń syci, korzeń cieszy lecz do natki mi się spieszy. Bujna, powabna, soczysta. Jeśli nie chcesz swojej zguby, bukiet z natki kup mi luby. Świeże, zielone, drewniane nuty pietruszki określa się mianem „podstawowych”. Dlatego natka pasuje do tak wielu produktów. Najlepiej komponuje się ze składnikami słonymi, którym dodaje równoważącego chłodu i goryczki. Natka pietruszki cieszy się opinią antidotum na czosnkowy oddech. Sprawdza się to zarówno na randkach jak i w przypadku gremolaty.

    Posiekana natka, drobno ciachnięty czosnek wymieszane z sokiem i skórką cytryny to zniewalający dodatek do usmażonych z dnia poprzedniego ziemniaków. Jeśli zamiast cytryny użyjecie oliwy z oliwek otrzymacie prosty, argentyński sos chimichurri.

    Natka pietruszki dodaje cudownie świeżej nuty intensywnym w smaku grzybom usmażonym na oliwie z odrobiną czosnku. Ich woń sprawia, że czujemy się tak, jakbyśmy spacerowali o świcie po zroszonej trawie z koszykiem grzybów w ręku. Kapary i pietruszka to para zielonych bohaterów zwalczających paraliżującą kubeczki smakowe nudę potraw smażonych. Warto je podać, najlepiej w formie salsa verde, do smażonych plastrów bakłażana.

    Potrawa rozbudzająca motyle w moim brzuchu to tabboulleh. W tym daniu natki pietruszki powinno być pięć razy więcej niż mięty. Należy jej posiekać tyle, że aż dostaniemy mdłości. I jeszcze trochę. Natomiast pomidory tak jak pszenicę, należy ograniczyć do minimum. Idealny tabboulleh doprawiamy mnóstwem soku z cytryny oraz odrobiną oliwy i przeciśniętego czosnku. Jeśli danie jest równie soczyście zielone jak bujna łąka, to znaczy, że zostało przyrządzone właściwie. 

    Jak łąka bujna jest także moja fantazja. Szpaler pietruszek wprawia mnie w zmysłową zadumę. Jednak wierna jestem swojemu korzeniowi. Ten moment kiedy słyszę jego głos - halo, Ania - tu ziemia…

     Ania BROCZEK

     

    *Autorka jest popularyzatorką kuchni wegańskiej. Wspólnie z Wojtkiem Zbytkiem prowadziła w Kaliszu popularne wegańskie bistro ,,Paparapa".

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.