AKTUALNOŚCI
GALERIE
MIEJSCA I LUDZIE

PIŁKA NOŻNA. Ruch to zdrowie!

DATA: 2 kwietnia 2024 | AUTOR: Redakcja wkaliszu.pl
    Marcin Szcześniak - nauczyciel W-F i Dyrektor Sportowy Calisia 14 Kalisz. Fot. Archiwum własne Marcina Szcześniaka.

    O szkoleniu piłkarskiej młodzieży w naszym mieście, kaliskiej infrastrukturze sportowej i o tym co zrobić, by dzieci garnęły się do lekcji W-F z trenerem, nauczycielem, sędzią piłkarskim i Dyrektorem Sportowym w klubie Calisia 14 Kalisz, Marcinem Szcześniakiem rozmawia Piotr Jaworowski

    Od ilu lat udzielasz się w kaliskim sporcie?
    - Od ponad 20 lat. Jestem absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu i nauczycielem wuefu w Szkole Podstawowej nr 16. Przez wiele lat trenowałem też piłkarskie zespoły młodzieżowe w kaliskich klubach, KKS-ie i Calisii 14, której obecnie jestem dyrektorem sportowym. Jestem również arbitrem piłkarskim i sędziuję mecze od IV ligi do lig młodzieżowych. Staram się czynnie propagować sport i rekreację.

    Startuję m.in. w kaliskim Biegu Ptolemeusza, Biegu Noworocznym, przebiegłem kilka maratonów, pływam, jeźdzę na rowerze i oczywiście gram, w ukochaną przeze mnie, piłkę nożną. 
     
    Pełnisz funkcję dyrektora sportowego w klubie Calisia 14 Kalisz. Ilu młodych piłkarzy w nim trenuje?
    - Mamy około 200 dzieci w różnych grupach młodzieżowych, we wszystkich rocznikach od 2011 roku. Zespoły Calisii 14 grają w ligach młodzieżowych, a właśnie rozpoczęły rundę wiosenną. Nasze drużyny trenują na bocznych boiskach trawiastych OSRiR-u za stadionem miejskim przy ul. Łódzkiej. Zimą zajęcia odbywają się w halach i na Majkowskim Wembley, gdzie jest boisko ze sztuczną trawą. Prowadzimy też obozy sportowe, kolonie, organizujemy turnieje piłkarskie. Zapewniamy wychowanie przez sport i profesjonalne wyszkolenie piłkarskie.

    Spełniamy w ten sposób nasze marzenia o tym, żeby dzieci wolny czas spędzały na boisku, integrowały się i umiały pracować w zespole. Mamy zajęcia na basenie czy stricte motoryczne. Nasi podopieczni mieli też spotkanie z dietetykiem i psychologiem. Ciągle prowadzimy także nabór zawodników oraz rekrutację uzupełniającą do drużyn już istniejących.

    Jesteśmy uczestnikami Programu Certyfikacji PZPN-u dla szkółek piłkarskich, którego ideą jest wyznaczanie jak najwyższych standardów pracy z młodymi zawodnikami, pomoc w ich szkoleniu oraz stała weryfikacja poziomu. W wyniku naszych starań Klub otrzymał Srebrny Certyfikat tego programu. W ten sposób KP Calisia 14 Kalisz znalazła się w elitarnym gronie szkółek, które zdaniem fachowców są najlepszym miejscem do rozwijania piłkarskich umiejętności. Nasi zawodnicy trafiają na testy do ekstraklasowych i pierwszoligowych klubów piłkarskich, m.in. Rakowa Częstochowa, Zagłębia Lubin i Chrobrego Głogów.

     
    A jak wygląda ogólnie szkolenie piłkarskie młodzieży w Kaliszu?  
    - Według mnie, brakuje jeszcze jednego boiska ze sztuczną nawierzchnią, bo treningi dla grup młodzieżowych odbywają się praktycznie przez większość roku. Powstanie takiego boiska byłoby z korzyścią dla wszystkich kaliskich klubów, które prowadzą szkolenie młodzieży w naszym mieście. My jako klub z certyfikacją musimy trenować na boiskach z odpowiednim wymiarem, a na takim Majkowskim Wembley, w niektóre dni, o jednej godzinie zajęcia mają nawet cztery drużyny. Przez to jest ścisk na boiskach. Ponadto dzięki kursom PZPN-u coraz więcej trenerów ma wyższą licencje trenerską i coraz lepszy warsztat pracy.


     
    Jesteś również nauczycielem wychowania fizycznego w SP nr 16 z ponad 20-letnim stażem. Co trzeba zmienić, ewentualnie poprawić, by dzieci garnęły się do zajęć W-F oraz ogólnie do aktywności fizycznej?
    - Powinny zostać przeprowadzone modernizacje i remonty boisk oraz przedszkolnych placów zabaw. Trzeba je maksymalnie uatrakcyjnić, tak by dzieci chciały z nich korzystać, a czasem na takim placu stoi zaledwie jedna huśtawka. Powinniśmy uświadamiać im, że ruch to zdrowie, zachęcać dzieci do jakiekolwiek aktywności już w młodym wieku. Nie tylko tej na poziomie mistrzowskim, ale przede wszystkim tej dla zdrowia i ich dobrego samopoczucia. Przy tym powinno się pamiętać o zdrowym odżywianiu. Te pół godziny codziennie na aktywność, to naprawdę nie jest dużo, a w przyszłości może mieć wpływ na ich zdrowie. „Ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy lek, ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu”.

    Na koniec pomówmy o piłce seniorskiej. KKS jest w czołówce II ligi i ma realną szansę na awans do I ligi.
    - Jestem kibicem wszystkich kaliskich drużyn piłkarskich, staram się na bieżąco śledzić ich wyniki i chodzić na mecze. Uważam, że zespoły na najwyższym szczeblu rozgrywkowym powinny mieć wsparcie od lokalnego biznesu i Miasta. Tak by wychowankowie naszych klubów, gdy kończą wiek młodzieżowy, mieli gdzie grać na odpowiednim poziomie, nie wyjeżdżając do innych klubów w całej Polsce. Chciałbym, by kibice doczekali się kiedyś drużyny złożonej z jak największej ilości kaliskich piłkarzy w I lidze, a w przyszłości być może nawet w ekstraklasie.
     


    Rozmawiał Piotr JAWOROWSKI

    Fot. Archiwum własne Marcina Szcześniaka, Michał Sobczak i Calisia 14 Kalisz.

    Komentarze

    Najczęściej odwiedzane

    The browser you use is not supported by this application, probably because it lacks some critical features.
    For a better experience, please consider using this application with a supported browser.