Efektowne zwycięstwo odniosły siatkarki NETLAND MKS Kalisz pokonując we własnej hali Credo Płomień Sosnowiec.

Od pierwszych piłek spotkania inicjatywa należała do siatkarek NETLAND-u, które w pierwszym secie szybko zaczęły budować przewagę dzięki skutecznej grze w ataku i bardzo dobrze funkcjonującemu blokowi. Po wyrównanym początku kaliszanki odskoczyły rywalkom na kilka punktów, a seria udanych bloków i punktów zdobywanych po błędach Płomienia pozwoliła im wyjść na wyraźne prowadzenie (7:3 i 10:4).

Zespół z Kalisza konsekwentnie punktował – skuteczne były m.in. Saana Lindgren, Zuzanna Kuligowska oraz Sonia Kubacka na środku siatki, a przewaga gospodyń szybko urosła do dziesięciu punktów (15:5). Mimo dwóch przerw na żądanie trener Credo Płomień Sosnowiec nie był w stanie zatrzymać rozpędzonych kaliszanek, które kontrolowały grę zarówno w ataku, jak i w bloku. Dopiero w końcówce seta przyjezdne wykorzystały chwilowy spadek koncentracji MKS-u oraz dobrą serię zagrywek Oliwii Jankowskiej, odrabiając część strat i zmniejszając dystans z 24:14 do 24:20. Ostatecznie jednak błąd w polu serwisowym Sosnowca zakończył pierwszą partię, a MKS wygrał pierwszego seta 25:20.

Drugi set był już prawdziwym pokazem siły lidera. Świetna zagrywka, z Veronicą Allasią na czele, kompletnie rozbiła przyjęcie Sosnowca, a seria punktów zdobywanych blokiem i kontratakiem szybko ustawiła wynik tej partii. Od stanu 8:0 do końca seta na parkiecie dominowała już tylko jedna drużyna, a wynik 25:10 najlepiej oddaje przebieg tej części spotkania.

Najbardziej jednostronny był trzeci set. Kaliszanki rozpoczęły go od serii aż 16 punktów z rzędu (!), grając niezwykle agresywnie w polu serwisowym i bezlitośnie wykorzystując błędy rywalek. Płomień zdołał zdobyć pierwszy punkt dopiero przy stanie 16:1, ale było już dawno po meczu. Ostatecznie trzeci set zakończył się wynikiem 25:7, a cały mecz zwycięstwem NETLAND MKS 3:0. MVP spotkania została wybrana przyjmująca NETLAND MKS Kalisz Aleksandra Deptuch. – Wynik na pewno cieszy, ale nie był to mecz idealny. Zagraliśmy na poziomie około 80–90 procent naszych możliwości i nadal mamy elementy do poprawy. Rywal popełniał sporo błędów, co wpłynęło na obraz spotkania, ale doceniam koncentrację zespołu. Teraz skupiamy się wyłącznie na kolejnym, bardzo ważnym meczu ligowym w Warszawie – podsumował trener NETLAND MKS Kalisz Sebastian Devash.








Mecz KSG Warszawa-NETLAND MKS Kalisz, który zadecyduje o tym który zespół wygra fazę zasadniczą I ligi odbędzie się w najbliższą sobotę, 31 stycznia na parkiecie w Warszawie. Przed tym spotkaniem kaliszanki mają 3 pkt. przewagi nad zespołem ze stolicy.
(jav)
NETLAND MKS Kalisz – Credo Płomień Sosnowiec 3:0 (25:20, 25:10, 25:7)
NETLAND MKS Kalisz: Veronica Allasia, Saana Lindgren, Zuzanna Kuligowska, Aleksandra Deptuch, Oliwia Nastawska, Sonia Kubacka, Nadia Łuszyńska (L) oraz Diana Dąbrowska, Natalia Pustelnik, Aneta Burzawa, Koleta Łyszkiewicz.
Credo Płomień Sosnowiec: Małgorzata Kuczyńska, Paulina Jaworska-Nowak, Emilia Malkiewicz, Oliwia Jankowska, Natalia Godlewska, Marta Twardoch, Kamila Kobusińska (L) oraz Patrycja Bierza, Julia Sudnik, Ewelina Franz, Klaudia Gajewska.
(jav)
Fot. dzięki uprzejmości red. Michała Sobczaka.



