Tłumy osób przybyły w niedzielę do Rezerwatu Archeologicznego na kaliskim Zawodziu. Odbywał się tam Wielkopolski Dzień Pszczół.

Ta bardzo udana impreza, na której zjawiły się całe rodziny, na stałe wpisała się w sierpniowy krajobraz imprez plenerowych naszego regionu.

Organizowana jest z powodu obchodzonego w Polsce właśnie w sierpniu Wielkiego Dnia Pszczół i ma na celu uświadomienie jak bardzo pożyteczną rolę w naszym ekosystemie spełniają te owady.

– W Wielkopolsce w sposób szczególny dbamy o pszczelarzy, pszczelarstwo i pszczoły – podkreśla Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego, Krzysztof Grabowski. – To jest niezwykle ważne. Jako samorząd Województwa Wielkopolskiego od 7 lat wspieramy wielkopolskich pszczelarzy, bo wiemy jaki to jest trud, jakie to są koszty jeśli chodzi o prowadzenie pasiek. Jesteśmy pierwszy samorządem w Polsce, który podjął takie działania, jeśli chodzi o wsparcie pszczelarstwa. Każdego roku z budżetu samorządu Województwa Wielkopolskiego przekazujemy 2 mln zł. wsparcia dla pszczelarzy z naszego regionu. To wsparcie kierowane jest na zakup węzy pszczelej bądź ciasta pszczelego. W ramach tych środków do tej pory udało się zakupić i wymienić ponad 170 ton węzy pszczelej w 160 tys. uli w Wielkopolsce oraz zakupić około 900 ton ciasta pszczelego. Każdego roku z tego wsparcia korzysta około 5 tys. pszczelarzy z Wielkopolski. Jako samorząd, prowadząc działania długofalowe, wspieramy również zakup sadzonek drzew miododajnych. W ciągu 7 lat z budżetu samorządu Województwa Wielkopolskiego przeznaczyliśmy na ten cel 8,5 mln zł. Dzięki tym środkom w naszym regionie posadzaliśmy 70 tys. drzew miododajnych, które w przyszłości będą dawały nam miód. Realizuje także program z pasiekami edukacyjnymi. W ubiegłym roku w czterech miejscach w Wielkopolsce powstały takie pasieki. W tym roku powstaną dwie kolejne. Tych działań podejmuje więc bardzo wiele, po to byśmy mieli miód z własnych wielkopolskich pasiek, ten który możemy kupić od naszych producentów, bo jest on bardzo smaczny.
W niedzielę słoneczna pogoda dopisała, a na Wielkopolskim Dniu Pszczół było sporo atrakcji. Przybyłych na festyn witał wicemarszałek Krzysztof Grabowski i obdarowywał pamiątkowymi słoiczkami miodu.

Odwiedzający mogli na stoiskach spróbować i zakupić różnego rodzaje miody, w tym akacjowy, wielokwiatowy, lipowy, gryczany, spadziowy, a także podziwiać dzieła stworzone z wosku pszczelego. Na stoiskach można było zakupić również inne – związane z miodem – produkty, takie jak pyłek pszczeli, syropy, miodowe nalewki czy miodowe słodkości i wypieki. Dostępne były również produkty oraz kosmetyki stworzone na bazie wosku pszczelego, a także inne produkty związane z pszczołami.

Wiele stoisk było, jak przystało na imprezę tematyczną, ozdobionych pszczelimi żółto-czarnymi barwami, a niektórzy z wystawców byli przebrani za…pszczółki.

Fachowych informacji, ciekawostek i rad związanych z pszczelarstwem udzielali specjaliści na co dzień związani z tą branżą. Nie zabrakło również warsztatów bartniczych, pokazowych uli, a także animacji i pokazów edukacyjnych.

Specjalnie dla dzieci przygotowano też dmuchańce, malowanie twarzy oraz gry i zabawy. Na stoiskach przygotowanych przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich można było natomiast skosztować pysznego jadła i napojów.

Całość dopełniły pokazy i występy średniowiecznych wojów oraz występ zespołu regionalnego ze Śląska Cieszyńskiego.

Festyn zorganizowały Samorząd Województwa Wielkopolskiego, Wielkopolskie Samorządowe Centrum Rozwoju Wsi w Sielinku oraz Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej.
(jav)
Fot. Piotr Jaworowski



